Zostałam wybrana spośród szeregu kandydatów
| Wysłuchana modlitwa |
----- Original Message -----
From: Agata
To: <
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
>
Sent: Sunday, September 25, 2011 3:44 PM
Subject: Świadectwo...
>
> Mam na imię Agata (25 l.) i pragnę zaświadczyć, iż za wstawiennictwem św. Josemarii Escrivy, a dokładniej poprzez odmawianie nowenny do tego Świętego, otrzymałam łaskę pracy.
>
> Po zakończeniu stażu przez dłuższy okres poszukiwałam zatrudnienia tu i ówdzie wysyłałam CV i listy motywacyjne, ale bez żadnych rezultatów... Frustracja powoli zaczynała przechodzić w depresję do momentu gdy kolega podesłał mi nieco informacji na temat św. Josemarii a przede wszystkim nowennę do tego Świętego.
> Zaczęłam tzw. ufny "szturm do nieba" niedługo później w ręce wpadła mi oferta pracy która na pierwszy rzut oka niewiele miała wspólnego z moim wykształceniem, ale ja postanowiłam zaryzykować i wysłałam wszelką niezbędną dokumentację. Niedługo później dostałam telefon, iż zostałam zakwalifikowana do dalszego etapu rekrutacji i za jakiś czas czeka mnie rozmowa kwalifikacyjna. Po odbyciu rozmowy zostałam poinformowana, iż o ostatecznej decyzji zostanę powiadomiona telefonicznie. Nie ustając w modlitwie - czekałam...
> Nie sposób opisać ani wyrazić tego co czuło moje serce na wieść o tym, iż zostałam wybrana spośród szeregu kandydatów, jak również tego co czuje w tym momencie... m.in. poczucia sensu życia i celu... gdy codziennie rano jest po co wstać i gdzie iść... Choć nie jest lekko bo praca jest naprawdę odpowiedzialna, wynagrodzenie pozostawia wiele do życzenia, a kierownik bardzo wymagający i niezbyt uprzejmy... to ja cieszę się z tego co zostało mi ofiarowane "z góry" i ufam że podołam... Tym bardziej, że mam poczucie, iż nie będę już finansowo obciążać schorowanych Rodziców, wręcz przeciwnie będę mogła ich nieznacznie wspomóc...
> Obecnie zatrudniona jestem na 3 miesięczny okres próbny, ale pałam nadzieją i głęboką wiarą, iż uda mi się go pomyślnie przejść i umowa zostanie przedłużona... Intencję tą zanoszę Bogu ufnie w codziennych modlitwach poprzez wstawiennictwo św. Josemarii Escrivy.
>
> Was drodzy Bracia i Siostry również proszę o modlitewne wsparcie - ja ze swej strony odwdzięczę się tym samym...
| < Poprzednia | Następna > |
|---|







