Polecam

ekai.pl/blogi/ksignacy

Blog księdza z Opus Dei z Poznania

Ks. Ignacy Soler

Ks. dr Ignacy Soler, urodzony w Alcañiz, w Hiszpanii (1955). Na Uniwersytecie Complutense w Madrycie ukończył studia matematyczne (1977). Stopień naukowy doktora nauk teologicznych uzyskał w 1983 na Uniwersytecie Navarry w Pamplonie. W 1981 został wyświęcony na kapłana prałatury personalnej Opus Dei. Od 1994 mieszka w Polsce.

Na OpusDei.pl
Opus Dei - Szukając Boga w życiu codziennym
Opus Dei jest prałaturą personalną Kościoła katolickiego. Założył je w 1928 r. św. Josemaría Escrivá. Jej zadanie polega na przekazywaniu innym, że praca i zwykłe okoliczności są okazją do spotkania z Bogiem, do służenia innym i do poprawy społeczeństwa.
Opus Dei - Szukając Boga w życiu codziennym
Szuflada Piszą do nas Wysłuchana modlitwa Od 2 tygodni pracujemy
REKLAMA
Reklama

PostHeaderIcon Od 2 tygodni pracujemy

Wysłuchana modlitwa
 
----- Original Message -----
From: Dorota
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Tuesday, March 16, 2010 6:42 PM
Subject: świadectwo

Szczęść Boże, 

Pracę straciłam w czerwcu minionego roku. Pan Bóg bardzo wyraźnie pokazywał, że taka była Jego wola. Czułam już wcześniej, że to nie moje miejsce (w intencji mojego taty – alkoholika pragnęłam przystąpić do rocznej krucjaty trzeźwości, a pracowałam w przedsiębiorstwie produkującym alkohol), ale nie miałam odwagi odejść i Wszechmocny sam to „załatwił”.

Nowenną o pracę św. Josemarii Escrivy modliłam się przez kilka miesięcy – od jesieni. Do końca roku byłam jeszcze na zwolnieniu lekarskim (po styczniowej operacji kolana, które wymagało żmudnej i konsekwentnej rehabilitacji), więc status bezrobotnej miałam dopiero od stycznia. Właśnie wtedy też zaczęto mnie zapraszać na rozmowy rekrutacyjne.

We wtorek 23 lutego br. odezwała się pani z firmy pośrednictwa pracy, z którą miałam już kontakt w listopadzie przy okazji rekrutacji, która nie została sfinalizowana. Zapytała czy może zaproponować moją kandydaturę jednej z firm, a gdy spytałam o szczegóły, powiedziała, że właściwie klient chce zatrudnić 2 osoby – jedną ze znajomością angielskiego, drugą – niemieckiego. Wówczas mnie olśniło, że koleżanka ze wspólnoty (jesteśmy w Katolickim Stowarzyszeniu w Służbie Nowej Ewangelizacji, Wspólnota św. Barnaby w Poznaniu) zna niemiecki i też szuka pracy. Zarekomendowałam ją, kolejnego dnia spotkała się z panią z pośrednictwa, a w piątek 26 lutego obie jechałyśmy na rozmowy. Oprócz nas było kilka kandydatek na każde stanowisko. 3 godziny po spotkaniu zadzwonił mój telefon. Była to rekrutująca pani Dyrektor, która powiedziała, że w poniedziałek o 8.00 mam być w pracy! 15 minut później taki sam telefon odebrała Kasia...

Od 2 tygodni pracujemy i dziękujemy Bogu, że możemy być tam razem, wspierać się, wspomagać i umacniać. I choć współpracownicy nas straszą, bo rotacja jest duża, ufność pokładamy w Panu. Jemu chwała!

Pozdrawiam,

Dorota z Poznania