Polecam

ekai.pl/blogi/ksignacy

Blog księdza z Opus Dei z Poznania

Ks. Ignacy Soler

Ks. dr Ignacy Soler, urodzony w Alcañiz, w Hiszpanii (1955). Na Uniwersytecie Complutense w Madrycie ukończył studia matematyczne (1977). Stopień naukowy doktora nauk teologicznych uzyskał w 1983 na Uniwersytecie Navarry w Pamplonie. W 1981 został wyświęcony na kapłana prałatury personalnej Opus Dei. Od 1994 mieszka w Polsce.

Na OpusDei.pl
Opus Dei - Szukając Boga w życiu codziennym
Opus Dei jest prałaturą personalną Kościoła katolickiego. Założył je w 1928 r. św. Josemaría Escrivá. Jej zadanie polega na przekazywaniu innym, że praca i zwykłe okoliczności są okazją do spotkania z Bogiem, do służenia innym i do poprawy społeczeństwa.
Opus Dei - Szukając Boga w życiu codziennym
Szuflada Piszą do nas Wysłuchana modlitwa
REKLAMA
Reklama

PostHeaderIcon Wysłuchana modlitwa

PostHeaderIcon Pojawiły się nowe możliwości zarobku

Wysłuchana modlitwa
 
----- Original Message -----
From: Adam
To: < Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. >
Sent: Tuesday, December 14, 2010 12:00 AM
Subject: Świadectwo

> Szczęść Boże,
>
> Chciałbym dać świadectwo wstawiennictwa św. Josemarii Escrivy. Sytuacja
> w mojej obecnej pracy pogorszyła się na tyle, że czas pracy został
> skrócony praktycznie o połowę, zaraz gdy się o tym dowiedziałem, moja
> żona znalazła Nowennę o pracę i tak zaczęliśmy ją odmawiać, już piątego
> dnia sytuacja zmieniła się na lepsze, okazało się że czas pracy nie
> będzie dla mnie skrócony a ponad to pojawiły się nowe możliwości
> zarobku. Bóg Jest Wielki.
>
> Adam
 

PostHeaderIcon Otrzymałam pracę

Wysłuchana modlitwa
 
----- Original Message -----
From: Justyna
To: " Opus Dei. Biuro Informacyjne.   " < Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. >
Sent: Thursday, December 02, 2010 10:07 PM
Subject: Otrzymalam prace

Szczesc Boze
Otrzymalam prace za wstawiennictwem Świetych, w tym Św.Josemarii po rozpoczęciu nowenny w/s pracy do załozyciela Opus Dei. Odmówiłam modlitwy tylko trzech dni. Justyna
 

PostHeaderIcon Mąż dostał dwie propozycje pracy

Wysłuchana modlitwa

---------- Wiadomość przekazana dalej ----------
Data: 29 listopada 2010 12:18
Temat: wysłuchana modlitwa
Do: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.


Witam,

chciałam się podzielić doświadczeniem pomocy św. Josemarii w znalezieniu pracy przez mojego męża.

Mój mąż ponad rok pozostawał bez pracy. Przez ten czas wysłał ok. 200 cv, był na wielu rozmowach o pracę, zamieszczał nawet sam ogłoszenia, ale bezskutecznie. Parę razy był już o krok, mieliśmy ogromną nadzieję, ale okazywało się, że ktoś inny dostawał te prace.

Sytuacja była tym bardziej trudna, że mieszkamy z teściami, nie układają nam się stosunki, więc jest wciąż nerwówka, a ja jestem w ciąży. Niestety nie mogliśmy nawet pomyśleć o własnym koncie. Mąż, bardzo się modlił, nawet pościł w intencji znalezienia pracy i nic. Już zaczął tracić wiarę, nawet postanowił, że przestanie chodzić na mszę św. Wtedy znalazłam w internecie nowennę do św. Josemarii. Ledwo namówiłam męża aby odmawiał ją ze mną.

Po ok. 3 tygodniach od zakończenia odmawiania modlitwy dostał dwie propozycje pracy. Wybrał tę, którą uważał za korzystniejszą. Mniej więcej w tym samym czasie udało nam się kupić mieszkanie w promocji. Okazało się, że gdybyśmy kupili je wcześniej dopłacilibyśmy podobną kwotę, do tej którą zarobiłby przez ten rok pracując.

Dziękuję za pomoc św. Josemario.

Agnieszka F.
 

PostHeaderIcon Otrzymałem telefon z propozycją zawarcia umowy o pracę

Wysłuchana modlitwa
----- Original Message -----
From: Łukasz K.
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Sunday, November 28, 2010 9:21 AM
Subject: Świadectwo


Witam serdecznie, chciałem podziękować i dać świadectwo wstawiennictwa Św. Josemarii, starałem się o nową lepiej płatną pracę, szukałem w Internecie ofert i znalazłem 2 propozycje, dwukrotnie odmówiłem nowennę i po jakimś czasie od rozmowy kwalifikacyjnej  otrzymałem telefon z propozycją zawarcia umowy o pracę.
Serdecznie dziękuję!
Z poważaniem
Łukasz
 

PostHeaderIcon Dziękuję za pracę dla Taty

Wysłuchana modlitwa

De: Anna
Fecha: 20 de noviembre de 2010 09:01:04 GMT+01:00
Para: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

WITAM

CHCĘ PUBLICZNE PODZIĘKOWAĆ ŚW JOSEMARII ZA PRACĘ DLA TATY. Mój tato od roku nie ma stałej pracy, spowodowało tow iele konfliktów i nieporozumień w naszzej rodzinie.

Dałam swiom rodzicom modlitwę do Św. Josemarii , modlili się.i tak 19 listopada 2010 zadzwonił telefon i tato dostał pracę co było cudem , gdyż sytuacja była beznadziejna, nie było szans na prace, Było to dziełem Bożym i Darem Nieba, ŚW JISEMARIJO DZIĘKUJĘ CI ZA WSYTKO...

Błagam Cię pomóż mi daj mi pracę jeszcze mi.

Bóg Zapłać

Anna z Krakowa

 

PostHeaderIcon Podpisałem umowę na zlecenie

Wysłuchana modlitwa
----- Original Message -----
From: Tomasz J.
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Thursday, November 18, 2010 10:19 PM
Subject: otrzymane łaski


Tydzień po odmówieniu 9-dniowej Nowenny do św. Josemaríi Escrivy w Intencji o znalezienie pracy podpisałem umowę na zlecenie z Agencją Reklamową.
Od dziś odmawiam tę Nowennę w Intencji o dobre jej wykonywanie.

Z wyrazami szacunku

Tomasz J.
 

PostHeaderIcon Jestem wdzięczny, że spotkał mnie taki cud

Wysłuchana modlitwa

----- Original Message -----
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Wednesday, November 17, 2010 12:48 PM
Subject: podziękowanie


Witam!
Mam na imię Szymon i włąśnie wchodzę w trzecią dekadę życia. Miesiąc temu spotkało mnie coś, w co nie mogłem uwierzyć przez dosyć długi czas. Ale zacznijmy od początku.
W listopadzie 2009 roku straciłem pracę. Byłem szefem kilkuosobowego zespołu w moim rodzinnym, niewielkim mieście. Od razu zacząłem starać się o nowe zajęcie, ale ze względu na moja specjalizację zawodową, niczego prócz przedstawiciela handlowego nie mogłem znaleźć. W tym czasie też mój Ojciec stracił pracę. szukałem nowej przez około dziewięć miesięcy. Wtedy, mimowolnie pmyslałem sobie: "jak trwoga, to do Boga". Modliłem się wtedy już od kilku ładnych lat i to nawet dosyć często, ale nie przynosiło to skutku w postaci znalezienia dobrej pracy. W internecie zacząłem wyszukiwać specjalne modlitwy dla bezrobotnych w intencji znalezienia pracy. Przez pierwszych kilka dni nie mogłem trafić na żadną sensowną (nie brałem pod uwagę tych zamieszczanych na prywatnych, niekościelnych stronach). Pewnego dnia po wpisaniu w przeglądarkę odpowiedniej kombinacji słów, wyskoczył mi link do Waszej strony z Nowenną do św. Josemarii. Ściągnąłem ten plik, wydrukowałem i rozpocząłem modlitwę. Bardzo tej pracy potrzebowałem, nie tylko dlatego aby lepiej się poczuć, lecz ze względu na zobowiązania, między innymi finansowe. Po pierwszych dziewięciu dniach, nic się nie stało. Nie poddałem się. Przez kolejne dziewięć dni powtarzałem nowennę. Potem zrobiłem sobie kilka dni przerwy i... zadzwonił telefon. Dostałem pracę na etacie. Co prawda nie jest to praca moich marzeń i dojeżdżam ponad 30 kilometrów w jedną stronę, ale jestem wdzięczny, że spotkał mnie taki cud. Po prawie 10 miesiącach siedzenia w domu, praca jest prawdziwą łaską. Nadal staram się o inną pracę. Taką z lepszym dojazdem i, mam nadzieję, lepszymi zarobkami. Mocno wierzę, że dostanę ją jeszcze w tym roku, lub na początku przyszłego. To bezrobocie, a potem wspomniany cud nauczyły mnie wytrwałości i nie poddawania się. Teraz nie boję się tak bardzo jak w poprzedniej pracy moich szefów. Mając taką opiekę ze strony św. Josemarii czuję się pewniej i jestem spokojniejszy. Dziękuję za wszystko co dostałem i proszę o kolejne łaski.
pozdrawiam

Szymon, 30 lat
 

PostHeaderIcon Dostałem pracę w 3. dniu nowenny

Wysłuchana modlitwa
----- Original Message -----
From: Piotr
To: < Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. >
Sent: Friday, October 01, 2010 4:37 PM
Subject: wysłuchana modlitwa

> Witam .Pragnę przedstawić świadectwo .W trzecim dniu odmawiania Nowenny
> otrzymałem telefon,że przyjęto mnie do pracy o jakiej marzyłem.Chwała
> Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu.  Św. Josemaria Escriva Dziękuję.
> "Proscie a będzie wam dane..." tylko wierzcie,że otrzymacie .
 

PostHeaderIcon Sytuacja mojej rodziny się polepszyła

Wysłuchana modlitwa
 
----- Original Message -----
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Sunday, September 19, 2010 7:23 PM
Subject: łaska pracy

Szczęść Boże,
Nowenną do Św.Josemarii Eskrivy, znalazłam w internecie - na opusdei.pl. Rozpoczęłam jej odmawianie w czerwcu tego roku z myślą o moim małżonku, który prowadzi działalność gospodarczą ale sytuacja finansowa od wielu lat się nie zmienia a nawet ciągle się zadłużamy, (spłacając jedne kredyty kolejnymi). Po odmówieniu jednej nowenny (9 dni) ja otrzymałam propozycję z biura pracy podjęcia płatnego szkolenia za okres ok. 1 miesiąca 900pln, a za kolejne 2 tygodnie propozycję pracy (wcale się o nią nie starałam) w biurze rachunkowym, gdzie pracuję od 2 sierpnia 2010r. Sądzę, że jest to działanie Św. Josemarii, bo chociaż w niewielkim stopniu ale sytuacja mojej rodziny się polepszyła. Cały czas odmawiamy z małżonkiem lub ja sama, Nowennę z nadzieją, że uprosimy Pana Boga za wstawiennictwem założyciela Opus Dei o łaskę pracy dla mojego męża. Jestem przekonana, że św. Josemaria wstawił się za mną do naszego Boga bo praca, którą wykonuję pomaga mi przetrwać trudny czas bezrobocia mojego ukochanego męża.
 

PostHeaderIcon Zadzwoniono do mnie w sprawie pracy

Wysłuchana modlitwa
----- Original Message -----
From: "Sylwia S."
To: < Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. >
Sent: Thursday, September 09, 2010 10:00 AM
Subject: Otrzymałam łaski za wstawiennictwem ŚW Josemarii


Witam. chciałam się podzielić cudem związanym ze znalezieniem przeze mnie pracy dzięki nowennie do  Św. Josemarii. Od ponad 9 miesięcy pozostawałam bez pracy przeszłam przez to poważne załamanie nerwowe. Modliłam się wcześniej do różnych  świętych i dalej nic... aż pewnego dnia przyszedł mi do głowy pomysł żeby poszukać nowenny dla osób szukających pracy wtedy to natknęłam się na waszą stronę i Św. Josemariię. Zaczęłam odmawiać nowennę już trzy dni potem zadzwoniono do mnie w sprawie pracy choć wcześniej wysłałam ponad 70 cv i nikt się nie odezwał. Dzięki Świętemu Josemarii mam teraz pracę i to pracę w zawodzie :)jestem naprawdę szczęśliwym człowiekiem Bogu niech będą dzięki i oczywiście Św. Josemarii .

--
z poważaniem
Sylwia
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna > Ostatnie >>

Strona 6 z 9