Polecam

ekai.pl/blogi/ksignacy

Blog księdza z Opus Dei z Poznania

Ks. Ignacy Soler

Ks. dr Ignacy Soler, urodzony w Alcañiz, w Hiszpanii (1955). Na Uniwersytecie Complutense w Madrycie ukończył studia matematyczne (1977). Stopień naukowy doktora nauk teologicznych uzyskał w 1983 na Uniwersytecie Navarry w Pamplonie. W 1981 został wyświęcony na kapłana prałatury personalnej Opus Dei. Od 1994 mieszka w Polsce.

Na OpusDei.pl
Opus Dei - Szukając Boga w życiu codziennym
Opus Dei jest prałaturą personalną Kościoła katolickiego. Założył je w 1928 r. św. Josemaría Escrivá. Jej zadanie polega na przekazywaniu innym, że praca i zwykłe okoliczności są okazją do spotkania z Bogiem, do służenia innym i do poprawy społeczeństwa.
Opus Dei - Szukając Boga w życiu codziennym
Szuflada Piszą do nas Wysłuchana modlitwa
REKLAMA
Reklama

PostHeaderIcon Wysłuchana modlitwa

PostHeaderIcon Pomocna dłoń

Wysłuchana modlitwa
 
----- Original Message -----
From: Daria
To: < Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. >
Sent: Thursday, September 29, 2011 7:30 PM
Subject: Pomocna dłoń?

Witam serdecznie mam na imię Daria (mam 24 lat). Moja sytuacja wygląda następująco: Ukończyłam studia magisterskie mieszkam w woj. Lubelskim z pracą jest strasznie. Studia ukończyłam w czerwcu wysyłam CV gdzie się dało tzn. zgodnie z kompetencjami i poniżej nich. A telefon milczał i milczał postanowiłam więc poszukać modlitwy o pracę i tak trafiłam na Nowennę było to 3 września i  rozdzwonił się telefon zaczęłam wiec jeździć na rozmowy i dostałam pracę jako terapeuta jednak wymiar pracy jest bardzo mały, modliłam się dalej modlę się do dziś. Dziś właśnie otrzymałam propozycję pracy w zawodzie jednak tylko na 3 miesiące(projekt unijny). Początkowo ucieszyłam się jednak nie ukrywam, że jest mi ciężko ponieważ pragnę pracy na pełny etat na dłuższy czas niż do końca roku. Bo jak mogę dalej układać sobie życie wiedząc, że za niedługi czas znowu będę bezrobotna? Będę się więc modlić dalej o stałą pracę, ponieważ chcę być w pełni samodzielną, odciążyć na stałe rodziców i budować dalsze życie. Poinformuję jeżeli coś się zmieni. Pozdrawiam wszystkich którym się udało spełnić marzenia i osiągnąć spokój i tych którzy dalej poszukują tak jak ja. Dziękuje zarazem Bogu i św. Josemarii za to, że coś się zaczęło dziać, że czuję pomocna dłoń.
 

PostHeaderIcon Zostałam wybrana spośród szeregu kandydatów

Wysłuchana modlitwa
 
----- Original Message -----
From: Agata
To: < Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. >
Sent: Sunday, September 25, 2011 3:44 PM
Subject: Świadectwo...

> Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus!
>
> Mam na imię Agata (25 l.) i pragnę zaświadczyć, iż za wstawiennictwem św. Josemarii Escrivy, a dokładniej poprzez odmawianie nowenny do tego Świętego, otrzymałam łaskę pracy.

> Po zakończeniu stażu przez dłuższy okres poszukiwałam zatrudnienia tu i ówdzie wysyłałam CV i listy motywacyjne, ale bez żadnych rezultatów... Frustracja powoli zaczynała przechodzić w depresję do momentu gdy kolega podesłał mi nieco informacji na temat św. Josemarii a przede wszystkim nowennę do tego Świętego.
> Zaczęłam tzw. ufny "szturm do nieba" niedługo później w ręce wpadła mi oferta pracy która na pierwszy rzut oka niewiele miała wspólnego z moim wykształceniem, ale ja postanowiłam zaryzykować i wysłałam wszelką niezbędną dokumentację. Niedługo później dostałam telefon, iż zostałam zakwalifikowana do dalszego etapu rekrutacji i za jakiś czas czeka mnie rozmowa kwalifikacyjna. Po odbyciu rozmowy zostałam poinformowana, iż o ostatecznej decyzji zostanę powiadomiona telefonicznie. Nie ustając w  modlitwie - czekałam...
> Nie sposób opisać ani wyrazić tego co czuło moje serce na wieść o tym, iż zostałam wybrana spośród szeregu kandydatów, jak również tego co czuje w tym momencie... m.in. poczucia sensu życia i celu... gdy codziennie rano jest po co wstać i gdzie iść... Choć nie jest lekko bo praca jest naprawdę odpowiedzialna, wynagrodzenie pozostawia wiele do życzenia, a kierownik bardzo wymagający i niezbyt uprzejmy... to ja cieszę się z tego co zostało mi ofiarowane "z góry" i ufam że podołam... Tym bardziej, że mam poczucie, iż nie będę już finansowo obciążać schorowanych Rodziców, wręcz przeciwnie będę mogła ich nieznacznie wspomóc...
> Obecnie zatrudniona jestem na 3 miesięczny okres próbny, ale pałam nadzieją i głęboką wiarą, iż uda mi się go pomyślnie przejść i umowa zostanie przedłużona... Intencję tą zanoszę Bogu ufnie w codziennych modlitwach poprzez wstawiennictwo św. Josemarii Escrivy.
>
> Was drodzy Bracia i Siostry również proszę o modlitewne wsparcie - ja ze swej strony odwdzięczę się tym samym...
 

PostHeaderIcon Błyskawiczny święty

Wysłuchana modlitwa
 
----- Original Message -----
From: Joanna F.
To: < Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. >
Sent: Wednesday, September 21, 2011 9:25 PM
Subject: świadectwo

Od pewnego czasu cierpię niedostatek, jestem matką dwójki dzieci. Dzisiaj
rano wpisałam w wyszukiwarkę "modlitwa o pracę" i wyszukało mi nowennę
do św. Josemarii Escrivie. Odmówiłam całą. Za dwie godziny w sieci
pojawiło się ogłoszenie o pracę, którą mogłabym podjąć. Poszłam
na rozmowę, pracuję od jutra. Błyskawiczny święty, (być może w
połączeniu ze św. Ritą, do której odmawiam nowennę od tygodnia).
Wprawdzie nie jest to praca moich marzeń, ani finansowo ani jeśli chodzi
o predyspozycje, ale najważniejsze, że pracuję. Odmówiłam pierwszy
dzień nowenny dodatkowo , w intencji o więcej zleceń i lepiej płatną
pracę. Dzięki św. Josemario!!!!!! Czytając świadectwa innych osób byłam
wzruszona i płakałam, mimo, że jestem grzesznikiem i moja praktyka
religijna pozostawia wiele do życzenia. Nie trzeba być kryształem, żeby
zostać wysłuchanym.
 

PostHeaderIcon Zdałam oba egzaminy

Wysłuchana modlitwa

----- Original Message -----
From: Marlena
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Monday, September 19, 2011 12:00 PM
Subject: Świadectwo


Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Po ukończonych studiach licencjackich, zmieniłam kierunek  studiów i uczelnie. Zadanie wszystkich egzaminów nie udało się  w pierwszym terminie i ucząc się do nich ponownie, codziennie przed nauką przez wstawiennictwo świętego  Josemarii Escrivie, prosiłam o łaskę ich zdania. Jeden z nich był szczególnie trudny, Pan Bóg wysłuchał jednak mojej i wiem, że nie tylko mojej modlitwy i zdałam oba egzaminy, co dla mnie było jak cud za co też Panu Bogu ogromnie dziękuję!

Pozdrawiam

Marlena
 

PostHeaderIcon Wierzę w cuda

Wysłuchana modlitwa
 
----- Original Message -----
From: Kasia
To: < Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. >
Sent: Monday, September 19, 2011 7:51 PM
Subject: wierzę w cuda

Witam wszystkich,

Kilka miesięcy temu zwolniłam się ze swojej pracy, gdyż czułam się nią zmęczona psychicznie, nie mając perspektyw na nowe zatrudnienie. Był stres, łzy, niepewność jutra ale i wiara w Jezusa. Odmówiłam litanię trzy razy. Przeszłam kilkuetapową rekrutację i zostałam zatrudniona w firmie, będąc jeszcze na okresie wypowiedzenia w poprzedniej pracy. Dostałam prace o jakiej marzyłam. Wierzę w cuda.

pozdrawiam,
n.
 

PostHeaderIcon Mąż znalazł nową, lepszą pracę

Wysłuchana modlitwa
 ----- Original Message -----
From: Karina B.
To: < Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. >
Sent: Tuesday, September 06, 2011 12:21 PM
Subject: Świadectwo o znalezieniu pracy

W naszej rodzinie tez dokonał się cud za sprawą Sw. Josemarii - mój mąż  znalazł nową, lepszą pracę po długim czasie pracy w bardzo trudnych warunkach. Pan Bóg za wstawiennictwem Sw. Josemarii dał nam pracę, która konkretnie odpowiada naszym potrzebom - jesteśmy liczną rodziną ( spodziewamy się szóstego dziecka).Modlilismy sie nowenną prez rok, co jakis czas prosząc z wiarą. Bogu niech będą dzięki. Teraz prosimy o wytrwanie dla męża w tej nowej, lepszej choc bardzo wymagającej pracy. Pozdrawiam
 

PostHeaderIcon Św. Josemaria zadziałał

Wysłuchana modlitwa
 ----- Original Message -----
From: Andrzej K.
To: < Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. >
Sent: Tuesday, September 06, 2011 5:38 PM
Subject: Świadectwo

Chcę wyrazić swoją wdzięczność za wstawiennictwo św. Josemarii.Dzisiaj wiem że to on zadziałał.Dzięki niemu znalazłem pracę.Sytuacja w jakiej się znajdowałem była bardzo trudna.Nowenna i codzienna kilkumiesięczna modlitwa pozwoliły mi w końcu podjąć pracę.Zjawił się ktoś (nieprzypadkowo ), kto mi zaproponował pracę nie bacząc na moją sytuację osobistą.Raz jeszcze dziękuję ci św.Josemario.
 

PostHeaderIcon Nigdy w życiu nie doświadczyłam takiej łaski

Wysłuchana modlitwa
 
----- Original Message -----
From: Marzena
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Friday, August 19, 2011 9:28 PM

Witam
Od ośmiu lat szukam pracy,wypłakałam juz wszystkiechyba łzy, przez cztery lata nie byłam na zadnej rozmowie opracę ,kilka lat tameu zamieściłam swój profilna jedynym z portali,znalazłam nowenne odmówiłam praktycznie płaczącnastępnego dnia zadzwoniłrano telefon nie minęło nawet 10 godzin i zaproszono mnie w sprawie pracy, nawet nie wysłałm Cv .Nigdy  w zyciu nie doświadczyłamtakiej łaski
Marzena z Warszawy

 

PostHeaderIcon Znalazłam pracę zgodną ze swoim wykształceniem

Wysłuchana modlitwa
----- Original Message -----
From: Magdalena J.
To: < Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. >
Sent: Thursday, August 25, 2011 11:25 PM

Szanowni Państwo,
nazywam się Magdalena. Nie minęły dwa tygodnie od zakończenia odmawiania nowenny do św. Josemarii Escrivy, a znalazłam pracę zgodną ze swoim wykształceniem.
 

PostHeaderIcon Maryja mnie wysłuchała i dała mi tego świętego

Wysłuchana modlitwa
 
----- Original Message -----
From: Dawid
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Wednesday, July 06, 2011 11:07 PM
Subject: świadectwo

Witam mam na imię Dawid od roku borykałem się z problemem pracy
nie mogłem jej dostać próbowałem wszędzie 
zawierzyłem Maryi odmówiłem różaniec w intencji pracy zaraz potem
w przypadkowy sposób znalazłem tą nowennę i zacząłem ją odmawiać 
radując się że Maryja mnie wysłuchała i dała mi tego świętego 
po niecałym miesiącu otrzymałem pracę w niesamowity sposób to Cud
miałem też wątpliwości myślałem że święty Josemaria o mnie zapomniał
ale jak mógł o mnie zapomnieć :)
z Bogiem!
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna > Ostatnie >>

Strona 3 z 9