Polecam

ekai.pl/blogi/ksignacy

Blog księdza z Opus Dei z Poznania

Ks. Ignacy Soler
Na OpusDei.pl
Opus Dei: nowości
Szuflada Piszą do nas Wysłuchana modlitwa
REKLAMA
Reklama

PostHeaderIcon Wysłuchana modlitwa

PostHeaderIcon Otrzymałam dwie propozycje współpracy

Wysłuchana modlitwa


---------- Original Message -----------
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Tue, 02 Oct 2012 23:37:01 +0200
Subject: wysłuchana modlitwa

Szanowni Państwo,

zgodnie z prośbą umieszczoną pod modlitwą, pragnę poinformować, iż została ona wysłuchana. W ciągu dwóch tygodni od pierwszej modlitwy otrzymałam dwie propozycje współpracy po kilku miesiącach intensywnych poszukiwań i rozmów kwalifikacyjnych.

Z poważaniem,

Pracująca

 

PostHeaderIcon Zostałam zatrudniona

Wysłuchana modlitwa


---------- Original Message -----------
From: Julia
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Wed, 26 Sep 2012 20:39:50 +0200
Subject: Świadectwo

Szanowni Państwo,

zgodnie z prośbą umieszczoną pod modlitwą, chciałam dać świadectwo łaskom,
które otrzymałam od Boga, za wstawiennictwem sw. Josemarii Escriv’y.
Pracy szukałam kilka miesięcy, chodziłam na liczne rozmowy i mimo, że
zazwyczaj dochodziłam do ostatnich etapów rekrutacji, odpadałam przed samą
metą. Było to bardzo przykre. Wtedy "niechcący" zaczęłam szukać w
Internecie modlitwy w intencji pracy. Wiele świadectw wskazywało o owocach
modlitwy już po odmówieniu pierwszej nowenny. Odmówiłam dwukrotnie i nic.
Mimo wszystko modliłam się dalej, mimo że traciłam wiarę. Jednocześnie nie
pozostawało mi już  inne rozwiązanie - byłam dobra, miałam wysokie
kwalifikacje, a jednak się nie udawało. Pewnego dnia trafiłam na ogłoszenie
w firmie, w której bardzo chciałam pracować, a jednocześnie nie wierzyłam,
że mogłabym.
Nie spełniałam wszystkich oczekiwań - wypełniłam formularz z poczuciem, że
to i tak nie ma sensu. Pamiętam, że później poszłam na Mszę.
To był piątek. Już we wtorek zadzwoniono do mnie z zaproszeniem na rozmowę
- miała odbyć się po dwóch tygodniach. Ciężko to zdefiniować, ale w tamtym
momencie wiedziałam już, że tym razem się uda, że jest w tym działanie
Boże. Proces rekrutacji trwał dwa miesiące, w tym czasie prezentowałam
różne moje kwalifikacje,spotykając się z wieloma osobami na rożnych
szczeblach. Nieustannie modliłam się do św. Josemarii - kończąc jedną
nowennę, zaczynałam drugą. I rzeczywiście - zostałam zatrudniona. Na
dobrych warunkach, z perspektywami.
Pracuję już kilka miesięcy i wciąż wracam do nowenny. Dała mi bardzo dużo w
aspekcie rozumienia wartości pracy i jej znaczenia dla życia. Medytacje nad
słowami św. Josemarii Escrivy pozwalają mi znajdywać rozwiązania w
sytuacjach trudnych. Widzę, że gdy niekiedy zapominam o tej modlitwie,
praca staje się trudniejsza, gubię sens tego co robię, co bezpośrednio
przekłada się na efekty.

Mam nadzieję, że moje świadectwo pomoże komuś przekonać się do wartości tej
modlitwy.

 

PostHeaderIcon Otrzymałam upragnioną pracę

Wysłuchana modlitwa

---------- Original Message -----------
From: Joanna Sz.
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Mon, 24 Sep 2012 19:31:50 +0200
Subject: Powiadomienie o łasce pracy otrzymanej przez posrednictwo sw. Josemarii Escriv'y

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus!

Niniejszy email przesylam w odpowiedzi na prosbe zamieszczona w internecie
o powiadomienie Pralatuly Opus Dei o laskach otrzymanych przez posrednictwo
sw. Josemarii Escriv'y.
Dzieki modlitwie do Pana Boga za wstawiennictwem  sw. Josemarii Escriv’y i
sw. Kajetana (patrona bezrobotnych) otrzymalam upragniona prace. Po
odprawieniu nowenny do sw. Josemarii Escriv’y w intencji pracy oraz
modlitwie do sw. Kajetana o pomoc w znalezieniu zatrudnienia, bardzo szybko
i w bardzo nieoczekiwany sposob dostalam prace, o ktora sie modlilam.

Kroluj nam Chryste!

Joanna

 

PostHeaderIcon Świadectwo

Wysłuchana modlitwa


---------- Original Message -----------
From: Jacek  < Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. >
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Fri, 14 Sep 2012 16:26:07 -0500 (CDT)
Subject: Świadectwo

Zgodnie z prośbą umieszczoną w Nowennie o Pracę do św. Josemarii pragnę złożyć świadectwo otrzymania łaski znalezienia pracy. Odmawiałem Nowennę kilkakrotnie i najpierw znalazłem pracę na 2 miesiące, a niedawno wymarzoną stałą pracę. Zawdzięczam to wstawiennictwu świętego Josemarii. Dalej modlę się do Niego z wdzięczności za otrzymane łaski.

 

PostHeaderIcon Otrzymane łaski

Wysłuchana modlitwa

---------- Original Message -----------
From: Marta
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Sun,  9 Sep 2012 09:04:19 -0500 (CDT)
Subject: Otrzymane [UTF-8?]łaski

Przez cały rok w każdym miesiącu modliłam się Nowenną do św. Josemarii Escrivy w inntencji pracy. Prosiłam o łaskę znalezienia pracy. Wyprosiłam łaski, znalazłam pracę od września 2012r. w swoim zawodzie. Pracę mam na rok ale dalej modlę się o stałą pracę

 

PostHeaderIcon Dostałam propozycję pracy

Wysłuchana modlitwa


---------- Forwarded Message -----------
From: joanna D.
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Thu, 16 Aug 2012 19:16:08 +0200
Subject: Świadectwo

Witam,
 
Mam 27 lat, trzy lata temu skończyłam studia. Zaraz po studiach rozpoczęłam staż który trwał rok. Po stażu nie pracowałam cały czas szukałam pracy, po roku udało się pracowałam 3 miesiące, ale ta praca nie była dla mnie nie potrafiłam wmawiać ludziom nieprawdy zachęcać do skorzystania z oferty, nie mogłam zarabiać kosztem innych. Później znowu nie pracowałam cały czas szukałam.
Po miesiącu się udało trafiłam do pracy którą zawsze chciałam wykonywać, ale szczęście nie trwało długo. Ja pracowałam a pracodawca nie płacił usłyszałam po 3 miesiącach że mnie zatrudni ale muszę wygryźć  inną osobę. Stwierdziłam że nie mogę w taki sposób postąpić jest to nieuczciwe, jestem osobą wierzącą.Po tej propozycji zrezygnowałam, odeszłam.
I znów byłam bez pracy miesiące mijały chodziłam na rozmowy i nic. Któregoś dnia coś mnie natchnęło i stwierdziłam że musi być jakaś modlitwa o znalezienie pracy. Zaczełam szukać w internecie i znalazłam modlitwę ; nowennę do ŚW. JOSEMARII W INTENCJI PRACY.
I tak zaczełam się modlić codziennie, rozesłałam tą modlitwe najbliższym. Zaczelam się modlić również do św Rity.
Po 3 dniach zadzwonił telefon, dostałam propozycję pracy. I od tej pory pracuje, jestem z pracy bardzo zadowolona.
Do tej pory dziekuje za pomoc Bogu I wiem ze to On mi pomogl. Caly czas odmawiam nowenne dziekujac sw. Josemarii za wstawiennictwo oraz proszac o dobre wykonywanie pracy.
 
Wszystkich zachęcam do modlitwy.
 
Pozdrawiam
Joanna

 

PostHeaderIcon Po 7 miesiącach otrzymałem pracę

Wysłuchana modlitwa

---------- Forwarded Message -----------
From: Piotr
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Wed, 15 Aug 2012 13:13:06 +0200
Subject: dostałem pracę

Szczęść Boże!

Od roku i 4 miesięcy szukałem pracy. W listopadzie 2011 r. zacząłem modlić się nieustannie do Escrivy, modliłem się codziennie z ufnością, kończąc jedną 9 dniową nowennę i zaczynając od początku. Z upartością modliłem się, nie mogąc połączyć się z Szefem Firmy - (furta sekretariat), przed wykonaniem połączenia modlitwa, skutek połączyłem się z Szefem. ...i podobne sytuacje, ze łzami w oczach wysyłałem CV, osobiście odwiedzałem Firmy. Dziewczyna zapytała mnie: "Czy będziesz potrafił utrzymać w przyszłości rodzinę?" Później w domu moje łzy....
Po 7 miesiącach modlitwy, w lipcu 2012 r. otrzymałem pracę, kilka dni przed otrzymaniem pracy dołączyłem jeszcze nowennę do Św. Józefa.

Praca ma wymagający charakter, więc dalej modlę się do Escrivy o jej dobre wykonywanie, dałeś Josemarii pracę, daj w niej wytrwanie.

Bóg zapłać Św. Josenmarii i Józefowi za otrzymane łaski.
Piotr (mazowieckie)

 

PostHeaderIcon Mąż wyjechał za granicę do pracy

Wysłuchana modlitwa

---------- Forwarded Message -----------
From: Karolina
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Tue, 14 Aug 2012 13:09:19 +0200
Subject: wysłuchana modlitwa

Witam bardzo serdecznie
Pragne podziekowac Św.Josemarii Escriva za otrzymane łaski.Modliłam sie nowenna o znalezienie pracy dla moje meza,i dlugo nie trzeba bylo czekac ,a mianowicie juz na samym poczatku nowenny moj maz zalatwial sprawy zwiazane z nowa praca-wszystko trwało ok.2tyg.i maz wyjechal za granice do pracy.Teraz poprosze o laski w nowennie o dobre wykonywanie pracy dla mojego meza,mam nadzieje ze tez zostana wysluchane moje prosby.

BOG ZAPLAC

 

PostHeaderIcon Otrzymałem staż

Wysłuchana modlitwa

---------- Forwarded Message -----------
From: krzysiek h.
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Thu, 09 Aug 2012 10:09:58 +0200
Subject: Podziękowania

Witam Serdecznie,
 
Piszę do was z informacją aby powiadomić Was że od jakiegoś czasu poszukiwałem pracy/stażu zawodowego, wtedy również zacząłem się modlić (odmawiać nowwenę św. Josemarii Escrivy o pracę). Wierzę że to właśnie dzięki tej modlitwie otrzymałem dar otrzymania stażu i dzięki temu mogę zdobywać doświadczenie. Obecnię również modlę się o dalsze łaski, aby po stażu otrzymać pracę na dłuższy okres i zdobywać dalsze doświadczenie , dzięki pracy chcę stawać się lepszym chrześcijaninem. Wkrótce również zacznę modlić się o łaski dla mojej dziewczyny, która kończąć studia będzie szukała pracy.
 
Pozdrawiam
Krzysztof

 

PostHeaderIcon Moja córka znalazła pracę

Wysłuchana modlitwa


---------- Forwarded Message -----------
From: Maria W.
To: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Sent: Thu, 09 Aug 2012 11:17:45 +0200
Subject: Nowenna do św. Josemaríi Escrivy w intencji pracy  - świadectwo

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Zgodnie z prośbą, umieszczoną przy końcu publikacji internetowej
"Nowenny do św. Josemaríi Escrivy w intencji pracy " pragnę  - choć z
dużym opóźnieniem - poinformować, iż modląc się  za wstawiennictwem św.
Josemarii Escrivy o pracę dla mojej córki Urszuli,
odmawiałam w ub. roku trzy- lub czterokrotnie (niestety nie pamiętam
dokładnie) tę nowennę i ufam, że to wstawiennictwo pomogło w znalezieniu
pracy przez moją córkę.

Córka od końca maja , przez czerwiec  i do połowy lipca ub. roku (2011)
pozostawała bez pracy, co było dla niej dużym stresem.

Ja w jej intencji rozpoczęłam nowennę w połowie czerwca, następnie
odmówiłam także wersję dziękczynną (intencja B), ufając we
wstawiennictwo Świętego, choć córka jeszcze wówczas nadal wciąż szukała
pracy. Po zakończeniu tych modlitw rozpoczęłam
  po raz kolejny część A o znalezienie pracy, a następnie wersję B - o
dobre wykonywanie pracy z intencją dziękczynną.

Córka niestety nie umiała się zmobilizować do tej modlitwy, choć
przysłałam jej tekst i informację (mieszkamy daleko od siebie, córka w
Warszawie, ja na wsi w Podlaskiem), twierdząc, że nie ma czasu się
modlić, bo musi szukać pracy ... :).

Pracę znalazła już w połowie lipca, początkowo na umowę-zlecenie. Ja
kontynuowałam nowennę, a córka  od września została zatrudnona juz nie
na zlecenie, lecz na umowę o pracę i pracuje tam obecnie nadal. Jest z
pracy zadowolona, mimo zarobków w dolnej części skali różnych średnich  
- lubi to co robi (obsługa sklepu internetowego z rzeczami dla dzieci),
a to było dla niej najważniejsze.

Od paru dni  za Bożym błogosławieństwem jest też szczęśliwa mężatką, a
ja nareszcie zebrałam się napisać o moim głębokim przekonaniu, że to
pomocy z Nieba i wstawiennictwu św. Josemarii Escrivy zawdzięczamy to,
iż Ula tak krótko pozostawała zależna od pomocy finansowej samotnej
matki oraz narzeczonego, co było dla niej bardzo trudne.

Pragnę nadal modlić się za wstawiennictwem św. Josemarii Escrivy,
dziękując mu za wstawiennicwo w uzyskaniu potrzebnych łask oraz prosząc
o dalsze - młodzi ( ale już  nie tak bardzo) małżonkowie marzą o
możliwie rychłym doczekaniu się potomstwa i trzeba, by obawa o powrót do
pracy po ewentualnym przyjściu na świat  dziecka nie stała się
przeszkodą  dla pełni życia rodzinnego.

Pozdrawiam Czytających, życząc wszelkich łask Bożych

Maria

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 11