Zespół
Idziemy, 7-VIII-2011
W przyszłości organizacja pracy będzie bardziej płaska. Opierać się będzie na informacji i będzie się organizować w zespołach - mawiał stary Peter Dracker, guru managmentu. Bez odpowiedniego zaplecza znikome są dziś szanse solistów. Gwiazdy pięknie świecą, jednak ich blask nie zależy od nich samych. Niemalże na wszystkich polach czasy człowieka-orkiestry, faceta-omnibusa, one man show lub Zosi Samosi minęły, i to chyba bezpowrotnie. Pięknie to wyraża afrykańskie przysłowie: Jeżeli chcesz iść szybko, idź sam. Jeżeli chcesz dotrzeć daleko, idź w towarzystwie.
W bardzo złożonym współczesnym świecie tylko zgrany zespół jest w stanie sprawnie realizować wymagające zadania. Zespół to nie zwykła grupa ludzi pracujących nad jednym tematem. „Praca grupowa" może przypominać okres szkoły: długie przesiadywanie i bezowocne debaty, potem ścisły podział zadań. Ktoś szukał materiałów, ktoś inny przepisywał teksty, ktoś przygotowywał plansze i plakaty do wykładu... Oczywiście w takich grupach nie brakowało obiboków wykorzystujących dobroć lub naiwność kolegów. Taka organizacja pracy zwykle dzieli zadania po równo; po wykonaniu przydzielonej części spokojnie można odejść do domu. Wyniki również liczą się oddzielnie. Jednostka staje się ekspertem w tym, czym się zajmuje, resztą się nie interesuje.
W zespole zadania się rozdzielają według zdolności. Każdy uczestnik zespołu jest w kontakcie z pozostałymi. Istnieje wielki stopień zaangażowania wszystkich członków. Wszyscy rozwijają swe doświadczenia i wciąż się uczą. Sukces należy do całej ekipy. Praca zespołowa nie oznacza koniecznie pracy razem na tym samym miejscu. Oznacza bardziej harmonijną pracę idącą w tym samym kierunku. Spotkania, jeśli już, to są krótkie i dobrze przygotowane. Zespół ma tożsamość, wypracowane standardy, jasne kryteria oceny. Rezultat jest czymś więcej niż sumą pracy jednostek. Zespół zachowuje się jak istota żywa.
W tym świetle można odczytać słowa św. Pawła o Kościele: „jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała stanowią jedno ciało. Ciało bowiem to nie jeden członek, lecz liczne członki. Gdyby całość była jednym członkiem, gdzież byłoby ciało? Tymczasem zaś wprawdzie liczne są członki, ale jedno ciało. Tak więc, gdy cierpi jeden członek, współcierpią wszystkie inne członki". Pracując w tak zgranym zespole, z łaską Boża, będziemy w stanie sprostać wielkim zadaniom ewangelizacji świata.
W bardzo złożonym współczesnym świecie tylko zgrany zespół jest w stanie sprawnie realizować wymagające zadania. Zespół to nie zwykła grupa ludzi pracujących nad jednym tematem. „Praca grupowa" może przypominać okres szkoły: długie przesiadywanie i bezowocne debaty, potem ścisły podział zadań. Ktoś szukał materiałów, ktoś inny przepisywał teksty, ktoś przygotowywał plansze i plakaty do wykładu... Oczywiście w takich grupach nie brakowało obiboków wykorzystujących dobroć lub naiwność kolegów. Taka organizacja pracy zwykle dzieli zadania po równo; po wykonaniu przydzielonej części spokojnie można odejść do domu. Wyniki również liczą się oddzielnie. Jednostka staje się ekspertem w tym, czym się zajmuje, resztą się nie interesuje.
W zespole zadania się rozdzielają według zdolności. Każdy uczestnik zespołu jest w kontakcie z pozostałymi. Istnieje wielki stopień zaangażowania wszystkich członków. Wszyscy rozwijają swe doświadczenia i wciąż się uczą. Sukces należy do całej ekipy. Praca zespołowa nie oznacza koniecznie pracy razem na tym samym miejscu. Oznacza bardziej harmonijną pracę idącą w tym samym kierunku. Spotkania, jeśli już, to są krótkie i dobrze przygotowane. Zespół ma tożsamość, wypracowane standardy, jasne kryteria oceny. Rezultat jest czymś więcej niż sumą pracy jednostek. Zespół zachowuje się jak istota żywa.
W tym świetle można odczytać słowa św. Pawła o Kościele: „jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała stanowią jedno ciało. Ciało bowiem to nie jeden członek, lecz liczne członki. Gdyby całość była jednym członkiem, gdzież byłoby ciało? Tymczasem zaś wprawdzie liczne są członki, ale jedno ciało. Tak więc, gdy cierpi jeden członek, współcierpią wszystkie inne członki". Pracując w tak zgranym zespole, z łaską Boża, będziemy w stanie sprostać wielkim zadaniom ewangelizacji świata.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|







