Szuflada Nasze Westerplatte Zasięg
REKLAMA

PostHeaderIcon Zasięg

   Idziemy,1-XI-09
       Wi-Fi wzbudził apetyt na bezprzewodowy świat. Kabel zasilenia jest ostatnim reliktem „ery przewodowej”. Pora już, by wysłać go do muzeum techniki. Od kilku lat naukowcy pracują nad technologią umożliwiającą zdalne zasilanie. Wszystko wskazuje na to, że zjawisko rezonansu pozwoli na ten milowy krok: pozbycie się przewodowej pępowiny. Zestaw będzie się składał z dwóch anten - nadającej i odbierającej. Gdy anteny mają tę samą częstotliwość rezonansową, mogą stosunkowo efektywnie przesyłać między sobą energię. Co najważniejsze, pole magnetyczne nie wpływa na ludzkie ciało tak jak pole elektryczne. Istotne jest też fakt, że transmisja energii nie blokuje innych urządzeń. Antenę emitującą można ukryć za ścianą, pod podłogą, pod biurkiem lub w monitorach. Anteny te z oddali ładowałyby telefony komórkowe, laptopy, cyfrowe aparaty i inne urządzenia do tego dostosowane. Prorocy nowych technologii zapowiadają rychłą śmierć wymiennych baterii, co niezmiernie ucieszyłoby ekologów i pozwoliłoby na dotację dla nowego sprzętu z odpowiednich funduszów.
       Bezprzewodowość bynajmniej nie oznacza autonomii. Wciąż jest źródło i odbiorca. Zawsze chodzi o przekaz - energii lub informacji. Takie są realia tego świata. Taka jest też prawda o człowieku. Bez Boga, źródła Życia, człowiek więdnie. Bóg w swej dobroci stał się Manną dla zasilania człowieka podczas jego wygnania na pustynię świata. Obecność Jezusa w Eucharystii ma na celu zasilać duszę człowieka nie tylko drogą pokarmu, ale także poprzez bliskość. Człowiek, gdy jest odpowiednio nastrojony, w obszarze tej tajemnicy wchodzi w rezonans i zostaje mu przekazana Boża energia - łaska uświęcająca. Pięknie o tym pisał Sługa Boży Jan Paweł II w jednej ze swych wspomnieniowych książek. „Jestem przekonany, że kaplica to miejsce, z którego pochodzi szczególne natchnienie. To ogromny przywilej móc mieszkać i pracować w przestrzeni tej Obecności. Przyciągająca Obecność - niczym potężny magnes. Jednak nie zawsze konieczne jest fizyczne przyjście do kaplicy, żeby duchowo wejść w przestrzeń Najświętszego Sakramentu”.
       Telefony komórkowe, bezprzewodowy Internet (Wi-Fi), zdalne zasilanie uwrażliwiają na miejsce pobytu. Nie wystarczy mieć odpowiedni sprzęt, trzeba jeszcze poruszać się w przestrzeni zasięgu. Częste nawiedzanie Przenajświętszego Sakramentu jest wyrazem wiary w to, że On jest źródłem życia i dlatego szukamy miejsca optymalnego zasięgu. Boża energia promieniuje z Tabernakulum.
 
Szukaj
Na OpusDei.pl
Opus Dei - Szukając Boga w życiu codziennym
Opus Dei jest prałaturą personalną Kościoła Katolickiego, założoną w 1928r. przez świętego Josemarię Escrivá. Jej zadanie polega na przekazywaniu innym, że praca i zwykłe okoliczności są okazją do spotkania z Bogiem, do służenia innym i do poprawy społeczeństwa.
Opus Dei - Szukając Boga w życiu codziennym
Kup książki