Pięć umysłów
Idziemy, 22-I-2012
Dobry wybór nie wystarczy. Potrzeba też odpowiednich zdolności, by realizować szlachetne postanowienia. Umiejętności te, wrodzone lub nabyte, pozwalają prowadzić się dobrze. Tradycyjnie ten zespół nawyków określa się jako cnoty. Katechizm podkreśla ich stabilność: „habitualna i trwała dyspozycja do czynienia dobra". Dodaje jeszcze, że „pozwalają osobie nie tylko spełniać dobre czyny, ale dawać z siebie to, co najlepsze" (KKK1803).
Chrześcijańska antropologia wychodzi od pojęcia dobra. Ono musi być rozpoznane jako dobro dla mnie i ukierunkować moje zachowanie. W tych obszarach działa nawyk roztropności. Późnej dochodzą relacje z innymi - każdemu dawać to co mu się należy, czyli być sprawiedliwym. Trzeba przezwyciężać przeszkody na dobrej drodze, to znaczy być mężnym. Równocześnie poradzić sobie z popędami i emocjami, a tu wchodzi w grę umiarkowanie. Wokół tych czterech filarów buduje się tradycyjny model człowieka dobrego.
Empiryczne nauki o człowieku szukają modeli opisowych jego zachowania. Skoro a priori nie można mówić o dobru, bo byłoby to mieszanie jakiejś religijnej prawdy o człowieku, stosuje się inne ostateczne kryteria: zdrowie, rozwój intelektualny, sztuka nawiązywania kontaktów. Mówi się o różnych umiejętnościach, zazwyczaj łączonych z mózgiem: różnorakie pamięci lub inteligencje. Takie modele, zwykle dość arbitralne, służą jako fundament do warsztatów edukacyjnych.
Ostatnio popularność wśród poradników zyskała tezy mówiące o wielorakich sposobach korzystania z umysłu. 1. Umysł dyscyplinarny - opanowanie ważnego przedmiotu i przynajmniej jednej dyscypliny zawodowej. 2. Umysł syntetyzujący - umiejętność wyławiania koncepcji pochodzących z różnych dyscyplin i sfer, aby utworzyć spójną całość możliwą do przedstawiania innym ludziom. 3. Umysł kreatywny - zdolność odsłaniania i wyjaśniania nowych problemów pytań i zjawisk. 4. Umysł respektujący - świadomość i szacunek wobec różnic między ludźmi. 5. Umysł etyczny - wywiązywanie się z obowiązków pracowniczych i obywatelskich.
Pragmatyczny świat szuka skutecznych metod, by poradzić sobie ze zmianami, z jakimi człowiek boryka się w szkole, biznesie lub innej działalności zawodowej. Coraz częściej w tych teoriach pojawiają się wątki niematerialistyczne, nawiązujące do wartości etycznych. Kiedy osoba wierząca czyta takie teksty, przychodzi pokusa powiedzenia: „A nie mówiliśmy! Przecież człowiek jest czymś innym niż zdolną małpą".
| < Poprzednia | Następna > |
|---|







