Pałeczka
Nie starczy człowiekowi życia na dokonanie prawdziwie wielkich dzieł. Z tej przyczyny szuka przedłużenia w następnych pokoleniach. Ta sama mądrość każe mu przyjmować szlachetne projekty przodków. Osiągnięcia cywilizacyjne powstały dzięki takiej ciągłości. Jest to rodzaj międzypokoleniowej sztafety. Każdy ma swoje przysłowiowe „pięć minut” biegu. Na początku i pod koniec jest strefa przyjmowania i przekazywania pałeczki. I tak samo jak w sztafetowych biegach, nie wystarczy osiągnąć dobry własny czas, trzeba umieć sprawnie przyjąć pałeczkę, broń Boże jej nie opuścić i zręcznie przekazać dalej.
Rewolucyjne ideologie zaowocowały rozerwaniem więzi międzypokoleniowych. Młodzi wzrastają w złudzeniu o ich wyjątkowości: nic nikomu nie zawdzięczają, świat się na nich zaczyna… A gdy uświadamiają sobie głupotę takiego rozumowania, na co nie zawsze każdego stać, jest już za późno, by nadrobić straty. A najgorsze to, że następne pokolenie popełnia ten sam błąd. Złe przyjęcie pałeczki niesie za sobą jeszcze gorsze jej przekazanie. Można kompensować te braki, zapatrując się we własne wyniki, wspólne wychwalania dokonań własnego pokolenia. Jednak, w indywidualistycznej kulturze, inni wcale nie są skłonni do długiego podziwiania rekordów bliźniego. Rezultat, to rozluźnienie więzi międzyludzkich, już nie pomiędzy pokoleniami, ale w tym samym pokoleniu - fragmentaryzacja społeczeństwa.
Zarówno w Starym, jak i w Nowym Testamencie spotykamy wiele autorów, którzy zajmują się genealogią. Przypominają o tym łańcuchu z „pokolenia na pokolenie”. Pokazują przekaz życia, bogactwa Bożej obietnicy, wiary, sakramentów. Kościół, zakorzeniony w tej tradycji, zawsze mocno podkreślał swą apostolskość. Jest apostolski w więcej niż jednym sensie. Dlatego, że został założony w oparciu o apostołów, ale również dlatego, że zachowuje nauczanie i tradycję, dlatego, że jest niezmiennie prowadzone przez to właśnie nauczanie i przez te tradycje i dlatego, że w wyniku prawowitej sukcesji otrzymał całe dziedzictwo apostołów. Jan Paweł II tłumaczył na różne sposoby, jak Kościół zachowuje w rozwoju swoją tożsamość poprzez pamięć o wczesnych pokoleniach. Równocześnie patrzył bez lęku w przyszłość. Przekazywanie pałeczki trwa od św. Piotra do naszych czasów. Z pomocą Bożą nikt ją nie opuścił. Na tej ciągłości opiera się Kościół - najwspanialsze dzieło Boga, w którym my ludzie możemy aktywnie uczestniczyć.
28-06-09
| < Poprzednia | Następna > |
|---|







