Polecam

ekai.pl/blogi/ksignacy

Blog księdza z Opus Dei z Poznania

Ks. Ignacy Soler

Ks. dr Ignacy Soler, urodzony w Alcañiz, w Hiszpanii (1955). Na Uniwersytecie Complutense w Madrycie ukończył studia matematyczne (1977). Stopień naukowy doktora nauk teologicznych uzyskał w 1983 na Uniwersytecie Navarry w Pamplonie. W 1981 został wyświęcony na kapłana prałatury personalnej Opus Dei. Od 1994 mieszka w Polsce.

Na OpusDei.pl
Opus Dei - Szukając Boga w życiu codziennym
Opus Dei jest prałaturą personalną Kościoła katolickiego. Założył je w 1928 r. św. Josemaría Escrivá. Jej zadanie polega na przekazywaniu innym, że praca i zwykłe okoliczności są okazją do spotkania z Bogiem, do służenia innym i do poprawy społeczeństwa.
Opus Dei - Szukając Boga w życiu codziennym
Szuflada Nasze Westerplatte Koherencja
REKLAMA
Reklama

PostHeaderIcon Koherencja

Idziemy, 24-VII-2011
Na ziemi nie ma rzeczy wiecznych: wszystko może się rozpaść. Takie samo prawo rządzi w zbiorach ludzi. Rodzina, klub sportowy lub firma bez jedności nie przetrwają próby czasu. Problem w tym, że instytucja może obumierać, a zewnętrznie zachowywać pozory zdrowia. Ta wewnętrzna spójność w naukach zarządzania określana jest jako koherencja przedsięwzięcia.
Badania wskazują, że firmy powinny koncentrować się na tym, co potrafią robić najlepiej. Ich pozycja na rynku też powinna wynikać z wyróżniających ich wewnętrznych zdolności. W takich firmach każda decyzja operacyjna jest nakierowana na to, co firma potrafi robić lepiej niż konkurenci. Zaleca się, by firmy w pierwszej kolejności analizowały, w czym są naprawdę dobre i próbowały dostroić do tych zdolności swoje przedsięwzięcia i projekty. Z czasem rynek premiuje taki sposób działania ponadprzeciętnymi zyskami.
Trzeba unikać pokusy szukania wzrostu wypracowanego na działalności innej od podstawowej i wchodzenie na rzekomo przyległe rynki. Często nie mają z przyległością nic wspólnego. Może to okazać się odkrywaniem błękitnych oceanów, po których nie da się żeglować. Opracowane strategie zachęcają do szukania tego, w czym firma jest naprawdę dobra, i rozwijania tych zdolności. Potem przychodzi czas zestrojenia unikatowego zestawu zdolności z odpowiednimi szansami rynku. Chodzi o to, by każda decyzja i każda transakcja, każdy wybór stały się okazją do zbliżania się do celu. Zamiast od niego oddalać.
Kościół różni się zasadniczo od biznesu. Pewne analogie jednak są dozwolone. W nauczaniu Jezusa troska o koherencję działań wspólnoty uczniów jest niezwykle radykalna. Sól powinna na pierwszym miejscu zachować swój smak, latorośl trwać w jedności ze szczepem - by wymienić niektóre wezwania do spójności. Również co do celów działań: „Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a wszystko inne będzie wam dodane".
We wspólnotach kościelnych pokusa rozpraszania się jest mocna: magia wielkich liczb, organizowanie głośnych, medialnych akcji, instytucjonalne angażowanie się w politykę lub biznesy. Koherencja Kościoła instytucjonalnego polega na tym, by każda decyzja operacyjna, każdy wybór przybliżał do celu, zamiast od niego oddalać. Cel Kościoła jest nadprzyrodzony: świętość ludu Bożego. Co nie służy temu celowi, rozprasza. Zysk na takich polach jest tylko pozorny. Nie ma sensu marnotrawić energii na sprawy obce królestwu Bożemu.