Polecam

ekai.pl/blogi/ksignacy

Blog księdza z Opus Dei z Poznania

Ks. Ignacy Soler

Ks. dr Ignacy Soler, urodzony w Alcañiz, w Hiszpanii (1955). Na Uniwersytecie Complutense w Madrycie ukończył studia matematyczne (1977). Stopień naukowy doktora nauk teologicznych uzyskał w 1983 na Uniwersytecie Navarry w Pamplonie. W 1981 został wyświęcony na kapłana prałatury personalnej Opus Dei. Od 1994 mieszka w Polsce.

Na OpusDei.pl
Opus Dei - Szukając Boga w życiu codziennym
Opus Dei jest prałaturą personalną Kościoła katolickiego. Założył je w 1928 r. św. Josemaría Escrivá. Jej zadanie polega na przekazywaniu innym, że praca i zwykłe okoliczności są okazją do spotkania z Bogiem, do służenia innym i do poprawy społeczeństwa.
Opus Dei - Szukając Boga w życiu codziennym
Szuflada Nasze Westerplatte Kamery
REKLAMA
Reklama

PostHeaderIcon Kamery

  
Na szczycie wielu zabytkowych ołtarzy można znaleźć trójkąt z wielkim okiem wewnątrz. W ikonografii XVIII-wiecznej był to symbol Bożej Opatrzności. Wierzący człowiek widział w tym oku znak Bożej wszechwiedzy, bo „omnia nuda et aperta ante oculos eius”. Czyli - wszystko jest odkryte przed oczami Tego, któremu musimy zdać rachunek, jak  czytamy w liście do Hebrajczyków. Tamten trójkąt przypominał o tym, że nawet gdy ludzie nie widzą, Bóg wszystko widzi. Zachęcał do słuchania głosu sumienia, uświadamiał, że chociaż sumienie można zagłuszyć, sprawiedliwość Boża wszędzie człowieka dosięgnie. Równocześnie Bóg dostrzega ukryte dobre uczynki, ofiarność, którą świat nie zawsze dostrzega i docenia. Trzykrotnie czytamy o tym w Ewangelii Mateusza: „Bóg, twój Ojciec, który widzi w ukryciu, wynagrodzi tobie”.  
       W czasach, gdy wielu nie zawraca sobie głowy sądem Boga, ani sumienie nic im nie wyrzuca, oko Opatrzności zostało zastąpione przez inne oko, oko kamery. Niemalże non stop, mniej lub bardziej jawnie, kamery monitorują obywatela XXI wieku, niczym Wielki Brat z powieści Orwella. Obecność kamery wzbudza szacunek, może bardziej niż kiedyś oko Pana Boga. Do tego stopnia, że wystarczy atrapa kamery, by i tak pełniła swe kontrolne funkcje. Jaki kierowca nie zmniejszy szybkości, gdy widzi prawdziwą lub fikcyjną kamerę? Jaki chuligan pozwoli sobie na wybryk, gdy śledzi go kilka kamer?  Kto nie obawia się kompromitujących nagrań umieszczonych w Internecie? Oko kamer filmowych lub telewizyjnych natomiast działa nieco inaczej. Nie zawsze straszy, bowiem także mobilizuje. W ich obecności ludzi uśmiechają się, mądrze się wypowiadają, prezentują swą najlepszą stronę.
       W XIX wieku trójkąt z okiem był też stosowany przez towarzystwa deistyczne. Za ich przyczyną pojawiał się na elewacjach budynków, banknotach lub flagach. Odnosił się do Boga jako Najwyższej Istoty, Wielkiego Budowniczego - ale niekoniecznie do chrześcijańskiego Boga. Być może z tej przyczyny lub by unikać skojarzenia Boga z nieustannym kontrolowaniem swych stworzeń, w ikonografii chrześcijańskiej rzadko dziś się korzysta z tego znaku. Spojrzenie Boże jest spojrzenie sprawiedliwego i miłującego Ojca zachęcającego swych dzieci do pokazania się w najlepszym świetle. Stała świadomość tego spojrzenia, wyobrażanie sobie, że nikt inny na nas nie patrzy prócz Boga ułatwi nam trudy i upokorzenia, jakie znosimy i pomoże czynić to, co Bóg chce i tak jak On tego chce. Chodzi o to, by pięknie grać naszą rolę dla najlepszego widza.
       4-X-09