Polecam

ekai.pl/blogi/ksignacy

Blog księdza z Opus Dei z Poznania

Ks. Ignacy Soler

Ks. dr Ignacy Soler, urodzony w Alcañiz, w Hiszpanii (1955). Na Uniwersytecie Complutense w Madrycie ukończył studia matematyczne (1977). Stopień naukowy doktora nauk teologicznych uzyskał w 1983 na Uniwersytecie Navarry w Pamplonie. W 1981 został wyświęcony na kapłana prałatury personalnej Opus Dei. Od 1994 mieszka w Polsce.

Na OpusDei.pl
Opus Dei - Szukając Boga w życiu codziennym
Opus Dei jest prałaturą personalną Kościoła katolickiego. Założył je w 1928 r. św. Josemaría Escrivá. Jej zadanie polega na przekazywaniu innym, że praca i zwykłe okoliczności są okazją do spotkania z Bogiem, do służenia innym i do poprawy społeczeństwa.
Opus Dei - Szukając Boga w życiu codziennym
Szuflada Nasze Westerplatte 20/80
REKLAMA
Reklama

PostHeaderIcon 20/80

Idziemy, 2-X-2011

Ponownie coś zawaliłem! Nie mam na nic czasu! - to codzienna udręka człowieka XXI wieku. Otacza się on sprzętem, aby sobie poradzić. Cóż by zrobił bez pralki, samochodu, telefonu? Jednak każde urządzenie jest w stanie przemienić się w pożeracz czasu. Może warto więc wypracować instrukcje dla każdego urządzenia, pod hasłem „przeciwdziałania": jak i kiedy urządzenie to staje się czarną dziurą wchłaniającą czas. Telewizor do niedawna wiódł prym w takiej kradzieży. Dlatego wiele młodych rodzin zdecydowało się nie wprowadzać go do domu. Teraz jeszcze internet uwodzi ofertą łatwej pomocy: na niego nie ma mocnych! W zamian jednak wystawia słony rachunek: kilkanaście razy na dobę sprawdza się pocztę, traci się czas na banalne blogi i bezsensowne aukcje...

Uodpornienie się na pożeracze czasu to pierwsze zwycięstwo. Kolejny krok to skuteczność w zarządzaniu czasem. Parkinson sformułował zasadę, że każda czynność zajmuje dokładnie tyle czasu, ile dostaliśmy na jej wykonanie. Czyli że czas jest jak gaz, który się rozchodzi w danym mu pojemniku. Presja czasowa motywuje. Chodzi o to, by samemu podnieść ciśnienie, dawać sobie krótkie terminy i ich przestrzegać. Punktualne wykonanie własnych postanowień daje siłę, by zwyciężyć w kolejnym wezwaniu.

Zasada 20/80 głosi, że 20 proc. naszych działań przynosi 80 proc. efektów. Jest to oczywiste uproszczenie. Jednak wiemy, że przynoszą owoce te działania, w które rzeczywiście się angażujemy. Wyznaczanie priorytetów to podstawa dla dalszych sukcesów. Odkładając coś ważnego na później pokazujemy, co tak naprawdę nas interesuje. Pasjonaci lepiej organizują sobie czas, nadmiar zadań nie przeszkadza im w realizacji własnych upodobań.

Teorie można przekuć w czyn stosując kilka trików: 1. Mieć żelazne punkty dnia: godziny wstawania, modlitwy, rozpoczęcia pracy, posiłków etc. 2. Korzystać z kalendarza; krótka lista zadań motywuje do działania. 3. Odkrywać i wykorzystywać martwy czas. 4. Wyznaczyć codziennie konkretny moment na takie sprawy jak odpisanie na maile, zapłacenie rachunków itp. - nie będą rozpraszały przez cały dzień.

Grzech pierworodny rozmazał granicę pomiędzy zmęczeniem a lenistwem. Brak czasu może być wynikiem zewnętrznych okoliczności lub gorzkim owocem braku samodyscypliny. Wykorzystanie czasu jest kluczem, by się dostać do nieba. Tam czas już będzie inaczej płynął - nie zabraknie go, by cieszyć się Bogiem i jego przyjaciółmi.