Przyzwyczaić się do jednej godziny telewizji dziennie
![]()
Coraz atrakcyjniejsze bodźce audiowizualne są przyczyną osłabienia koncentracji i wzmożonej nadpobudliwości. Zgotowaliśmy naszym dzieciom los‚ którego skutków jeszcze nie znamy

Rysunki dzieci 5- i 6-letnich. Im więcej godzin spędzanych przed telewizją, tym mniej szczegółów na rysunku (czarne ludziki)
Niemiecki pediatra Peter Winterstein‚ który przez 17 lat badał rysunki niemal 2 tys. pięcio- i sześciolatków‚ stwierdził ponad wszelką wątpliwość‚ że im więcej czasu dzieci spędzały przed telewizorem, tym bardziej ubogie w szczegóły stawały się ich rysunki. Winterstein twierdzi nawet‚ że telewizja ma równie szkodliwy wpływ na rozwój dzieci jak palenie papierosów przez ciężarną matkę
Dimitri Christakis z Instytutu Zdrowia Dziecka przy Uniwersytecie Waszyngtona w Seattle alarmuje na łamach "Archives of Pediatrics & Adolescent Health Issue" o realnym zagrożeniu‚ jakie płynie z wszechobecności mediów w naszym życiu‚ w dodatku coraz atrakcyjniejszych. Podobnie ostrzega też profesor Maria Braun-Gałkowska z Katedry Psychologii Wychowawczej i Rodziny KUL.
Szacuje się‚ że w 99 proc. polskich domów jest przynajmniej jeden odbiornik TV. Już w 1994 r. Ośrodek Badania Opinii Publicznej (OBOP) podawał‚ że 44 proc. polskich dzieci ma telewizor w pokoju‚ w którym bawi się i odrabia lekcje. Dziecko zaczyna oglądać filmy rysunkowe przeważnie w wieku 2 lat‚ a już 90 proc. sześciolatków ma nawyk oglądania telewizji. A, jak czytamy na stronach fundacji Dobre Media - Media bez Przemocy‚ między 6. a 11. rokiem życia dzieci najbardziej lubią... teleromanse. Gdy zaś przeliczymy czas spędzony przed telewizorem przez dorosłego Polaka (ok. 4 godzin w dzień powszedni i nawet do 6 godzin w święta) na średnią długość życia statystycznego mieszkańca‚ okaże się‚ że oglądaniu różnych programów poświęcamy 10 lat życia.
Oprócz wyraźnego wpływu na rozwój psychiczny dziecka lekarze zwracają również uwagę na inne szkodliwości nadmiernego oglądania telewizji. Prowadzić może do otyłości‚ zaburzeń snu i koncentracji oraz trudności w uczeniu się. Przytoczone we francuskim miesięczniku "Psychologies" badania naukowców z Nowej Zelandii‚ którzy przez 30 lat śledzili proces edukacji tysiąca młodych ludzi urodzonych w 1972 i 1973 r., dowodzą istnienia ścisłej zależności między czasem poświęcanym na oglądanie telewizji w dzieciństwie a wynikami w nauce. Zbyt duża dawka bodźców audiowizualnych prowadzi do zmniejszenia koncentracji, a nawet nadpobudliwości. Nie wspominając już o destrukcyjnym wpływie na dziecięcą psychikę scen przemocy i agresji‚ których nie brakuje na szklanym ekranie.
Co radzą specjaliści
- żadnej telewizji przed ukończeniem pierwszego roku życia
- żadnego odbiornika telewizyjnego w pokoju‚ w którym śpimy (to dotyczy również dorosłych!)
- maksymalnie godzina telewizji dziennie‚ najlepiej w towarzystwie osoby dorosłej
- unikać włączania telewizji po to tylko‚ by coś do nas gadało
- rozmawiać z dzieckiem o tym‚ co oglądało‚ zwłaszcza jeżeli było świadkiem scen przemocy
- opowiadać dziecku‚ jak powstaje program TV (można to połączyć z nauką animacji komputerowych)
- zachęcać do oglądania programów edukacyjnych zamiast innych
- zachęcać do grania w gry wideo‚ które umożliwiają interakcję
| < Poprzednia | Następna > |
|---|







