Dwa heroizmy
Zwolennicy ustawy z 1993 roku "O warunkach dopuszczalności przerywania ciąży" często formułują tezę, że prawo nie powinno zmuszać nikogo do heroizmu.
Chciałbym zwrócić uwagę, że istnieją różne rodzaje heroizmu.
Maksymilian Kolbe dobrowolnie ofiarował swoje życie, aby ocalić Franciszka Gajowniczaka. Otto Schimek trafił przed pluton egzekucyjny bo odmówił uczestnictwa w rostrzeliwaniu cywilów. I jeden i drugi zachowali się heroicznie. Wydaje się oczywiste, że zachowanie św. Maksymiliana nie może być obowiązkiem prawnym.
Czy jedna prawo może uwalniać od winy i kary człowieka, który nie zachowa się heroicznie w przypadku drugim? Czy ktoś może się tłumaczyć "gdybym go nie zabił poniósł bym poważną szkodę na majątku, straciłbym zdrowie, a może nawet i życie"? Żaden przyzwoity człowiek, ani sąd, nie przyjmie takiego tłumaczenia...Chyba, że ofiarą jest dziecko w łonie matki!
Mariusz Dzierżawski
Chciałbym zwrócić uwagę, że istnieją różne rodzaje heroizmu.
Maksymilian Kolbe dobrowolnie ofiarował swoje życie, aby ocalić Franciszka Gajowniczaka. Otto Schimek trafił przed pluton egzekucyjny bo odmówił uczestnictwa w rostrzeliwaniu cywilów. I jeden i drugi zachowali się heroicznie. Wydaje się oczywiste, że zachowanie św. Maksymiliana nie może być obowiązkiem prawnym.
Czy jedna prawo może uwalniać od winy i kary człowieka, który nie zachowa się heroicznie w przypadku drugim? Czy ktoś może się tłumaczyć "gdybym go nie zabił poniósł bym poważną szkodę na majątku, straciłbym zdrowie, a może nawet i życie"? Żaden przyzwoity człowiek, ani sąd, nie przyjmie takiego tłumaczenia...Chyba, że ofiarą jest dziecko w łonie matki!
Mariusz Dzierżawski
| < Poprzednia | Następna > |
|---|







