Oryginalny głos św. Josemarii
Dla pracowników radia.
Oryginalny dźwięk wypowiedzi św. Josemaríi Escrivy na temat ducha Opus Dei.
Materiał przygotowany z myślą o radiowych programach. Dźwięk jest po hiszpańsku; tekst po polsku, by według potrzeby nagrać własne tłumaczenie.
1. Kto może należeć do Opus Dei – 45”
Altoclaro (Wenezuela), 14.02.1975 pobierz plik
Głos z sali: Ojcze, powiedz nam, którzy już to wiemy, ale nie mieliśmy do tej pory tej wspaniałej okazji, aby usłyszeć tego z twoich ust, a także tak wielu osobom, które są tu z nami – kto może należeć do Opus Dei?
Josemaría Escrivá: W Opus Dei nie ma podziału na klasy. Wszyscy jesteśmy równi, wszyscy. Jest mi wszystko jedno czy ktoś pracuje umysłowo, czy fizycznie. Często osoba, która pracuje fizycznie jest o wiele bliżej Boga, niż ta, która sądzi, że dzięki swojej inteligencji zdoła ogarnąć cały majestat i chwałę Boga. Tymczasem – nic z tego.
2. Eucharystia – 51”
Szkoła sportowa Brafa w Barcelonie (Hiszpania), 22.11.1972 pobierz plik
Pytanie z sali: Kilka dni temu przeczytałem homilię Ojca na Wielki Czwartek – o Eucharystii. Jak możemy pogłębić naszą miłość do Najświętszego Sakramentu?
Josemaría Escrivá: Odnoś się do Jezusa Chrystusa z miłością, gdy spotykasz Go w Najświętszej Eucharystii (...).
Gdy przyjmiesz Go w Eucharystii, powiedz Mu żeby cię natchnął. Jeśli nie czujesz potrzeby powiedzenia Mu czegoś konkretnego, powiedz mu – właśnie tak: Panie, nie potrafię Ci dziękować, pomóż mi, abym mógł z Tobą rozmawiać. I wtedy już dziękujesz. Gdy to mówisz, już dziękujesz.
Wzywaj Najświętsza Maryję Pannę, wzywaj św. Józefa, mojego Ojca i Pana, którego tak bardzo kocham, który jest najbliżej Pana i który najwięcej przebywał z Bogiem i z Matką Boga. Wzywaj swojego Anioła Stróża i Aniołów Stróżów swoich bliskich.
3. Modlitwa – 1’33”
Altoclaro, 9.02.1975 pobierz plik
Głos z sali: Ojcze, już od wielu lat modlę się, ale czasem wiele mnie kosztuje, aby rzeczywiście poznać, czego Pan oczekuje ode mnie. Często moja modlitwa – z mojego wygodnictwa – jest jakby monologiem. Czy mógłby mi Ojciec powiedzieć, jak mogę to poprawić?
Josemaría Escrivá: Dziś, na osobności – jeżeli pójdziesz do kościoła – w kościele; jeśli zaś nie, to w domu; a jeśli nie w domu, to na ulicy, albo gdziekolwiek będziesz – wejdź głęboko w siebie – wiesz jak to zrobić – i powiedz: Panie, wierzę, że jesteś tutaj. Uwielbiam Cię, kocham Cię, proszę Cię o przebaczenie za moje grzechy, proszę Cię o łaskę dobrego przeżycia tego czasu modlitwy. Proszę, bym mógł Cię usłyszeć, bo wiem, że Ty mnie słyszysz, że mnie widzisz, że mnie rozumiesz. Obym mógł Cię usłyszeć, obym mógł Cię zrozumieć. I zobaczysz – po jakimś czasie zrozumiesz. Bądź uparty! Wydaje ci się, że nie posuwasz się naprzód, ale tak nie jest (...).
Nie myśl jednak, że przemówi On do ciebie głośno, że Go usłyszysz. On mówi przez codzienne wydarzenia. Mówi poruszeniami woli. Mówi natchnieniami, które docierają do twojego rozumu. Zwróć się do Najświętszej Maryi Panny, Matki Boga, Matki twojej i mojej. Poproś Ją, aby pomogła ci zrozumieć Jej Syna Jezusa i zobaczysz, jak dobrze ci pójdzie. Pomoże ci zrozumieć Ducha Świętego działającego w twojej duszy. I zrozumiesz.
4. Spowiedź (I) – 2’15”
Vallegrande, Canete (Peru), 13.07.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Pierwszym sakramentem, który jest w naszych rękach, jest spowiedź. W świętym sakramencie Pokuty, On, tylko On, tylko Bóg może przebaczyć. Jezus Chrystus, nasz Pan, który mówi: ego te absolvo – przebaczam ci twoje grzechy. Jak wtedy, gdy przynoszą paralityka i kładą go przed Nim. On mówi: są ci odpuszczone twoje grzechy. A ludzie myślą: kim jest ten człowiek, który ośmiela się przebaczać grzechy? Tylko Bóg może przebaczać grzechy! Ale Pan czyta w sumieniach i ponieważ czyta także w ich sumieniach, mówi im: abyście zobaczyli, że mogę przebaczać grzechy: wstań, weź swoje łoże i idź. I paralityk wstał zdrowy.
Tyle razy jesteśmy sparaliżowani. Nie możemy wykonać dobrych dzieł chrześcijanina, ponieważ jest w nas tyle nędzy: pycha, próżność... (...).
I co jeszcze? Co robimy oprócz tego, że się spowiadamy? Przyprowadzamy innych do spowiedzi! Przyjaciół, krewnych, znajomych, kolegów z pracy, którzy są z dala od Boga... Oni nie są źli. Są opuszczeni. Nie to, że nie mają wiary, oni tak mówią, że nie mają wiary, ale nie. Wiarę mają od chwili, gdy przyjęli chrzest. Ale przygnietli ją tyloma brudnymi sprawami. Osiadł na nich cały kurz z drogi, którą idą. Może go zmyć tylko ksiądz podczas spowiedzi, w imię Jezusa Chrystusa. Jeśli chcecie, by wasi przyjaciele byli wierni – zaprowadźcie ich do spowiedzi, a potem do Komunii.
5. Uświęcenie pracy (I) – 1’22”
Szkoła sportowa Brafa, 26.11.1972 pobierz plik
Pytanie z sali: Ojcze, jestem profesorem uniwersytetu i bardzo intensywnie pracuję intelektualnie. Jak można pogodzić tak wymagającą i pochłaniającą pracę umysłową ze stałą pamięcią o obecności Boga w ciągu dnia?
Josemaría Escrivá: Bardzo się cieszę mogąc ci odpowiedzieć na to pytanie. Jeśli wykonujesz swoją pracę z wielką miłością, rzeczywiście służysz Panu, oddajesz Mu chwałę. Jeśli jednak nie, wtedy przewyższa cię ostatni robotnik, który żyje z pracy własnych rąk, który wkłada w pracę bardzo mało wysiłku umysłowego. Chciałbym, abyś przed rozpoczęciem pracy ofiarował ją, a gdy się rozproszysz – z jakiegokolwiek powodu – ofiaruj ją ponownie. Po zakończeniu – następne ofiarowanie. A wszystko to będzie na chwałę Boga. Tak spełnisz swój chrześcijański obowiązek.
Spełniasz swój chrześcijański obowiązek, jeśli dajesz dobry przykład uczniom. Jeśli widzą, że jesteś radosny, jeśli widzą, jak wykonujesz swoje obowiązki, jeśli – oni dowiedzą się o wszystkim – wiedzą, że z szacunkiem odnosisz się do swojej żony (...), że wychowujesz swoje dzieci w miłości do Boga. I gdy jesteś świetnym profesorem.
6. Uświęcenie pracy (II) – 51”
Altoclaro, 9.02.1975 pobierz plik
Pytanie z sali: Ojcze, jestem inżynierem i bardzo lubię moja pracę. Dlatego czasem zostaję w niej dłużej, nieraz jestem też nią zbyt pochłonięty. Ojcze, co mogę zrobić, aby podobać się Bogu?
Josemaría Escrivá: Słuchaj, ty pracujesz..., zatrudniasz kreślarzy, masz swoich klientów, prawda? Ale masz także dużo papierów na stole? Więc połóż na nim, na tym stole, w widocznym miejscu – nie wstydź się – wizerunek Matki Bożej... Jesteś żonaty?
Tak, ojcze.
Josemaría Escrivá: Więc połóż także fotografię twojej żony. I powiedz: Matko moja, jak bardzo Cię kocham! A do żony: Moja śliczna! I naprzód, naprzód. Praca cię już nie pochłania. Po prostu pracujesz dobrze, twoja praca uzyskuje wymiar nadprzyrodzony i ludzki. Tak trzymaj!
7. Przeciwności: ból z Miłości, synostwo boże – 1’32”
Teatr Coliseo, Buenos Aires (Argentyna), 23.06.1974 pobierz plik
Głos z sali: Ojcze, proszę wybaczyć, ale jestem trochę zdenerwowana, lepiej to przeczytam. Niecałe trzy lata temu mój szósty syn zginął w wypadku. Miał półtora roku. Chciałabym przede wszystkim podziękować Ojcu za Ojca nauczanie, które wniosło pokój w nasze życie i pomogło nam przetrwać ten okres, podobnie jak serdeczność wielu moich braci i sióstr z Opus Dei, którzy byli z nami i wspierali nas. Powiedz nam Ojcze, nam wszystkim: jak w Opus Dei niesie się pokój i radość w bólu, gdy prosi nas o to Pan?
Josemaría Escrivá: Ból przyjmuje się z radością, tak jak ty go przyjęłaś, ponieważ wszystko otrzymujemy z ręki Boga, naszego Pana. A On nie jest tyranem. Jest Ojcem. Gdy Pan zabiera nam kogoś kochanego… Nie patrz nigdy na Boga jak na myśliwego, który wypatruje zdobyczy. Nie, moja córko. On czeka na chwilę, w której będzie mógł zabrać stworzenie do radości swojej chwały i swojej Miłości. Masz już w Niebie anioła. Powiedz sobie, że możesz z pełnym spokojem prosić, aby synek pomagał ci stojąc przed obliczem Boga. Bądź spokojna. I zagłęb się jeszcze w te słowa: niech będzie błogosławiony ból…
Tak, Ojcze
Josemaría Escrivá:…niech ból będzie uświęcony, niech będzie uwielbiony. I już.
8. Miłość do Matki Bożej – 51”
Szkoła sportowa Brafa, 25.11.1972 pobierz plik
Pytanie z sali: Ojcze, jak mogę bardziej kochać Matkę Bożą? Jak mogę sprawić, że będzie silniej obecna w moim życiu?
Josemaría Escrivá: Zawsze odpowiadam tym samym pytaniem: Jak miłują się nasi rodzice? Jak oni to robią, że kochają się coraz bardziej? Dużo się ze sobą spotykali, spotykali się jeszcze przed ślubem.
A ty, jeśli na prawdę chcesz kochać Matkę Bożą, nie zaniedbuj pobożności maryjnej. Odmawiaj Różaniec, odmawiaj akty strzeliste, przemawiaj do Niej serdecznie w ciszy twojego serca, nie bój się. Nigdy nie przesadzisz mówiąc Jej miłe rzeczy, ponieważ bez Niej nie byłoby Odkupienia. Musiała powiedzieć tak, prawda?
9. Apostolstwo: siewcy radości i pokoju – 1’11”
Teatr San Martin, Buenos Aires (Argentyna), 15.06.1974 pobierz plik
Głos z sali: Te dni biegną zbyt szybko, jest dużo zabiegania, a ja dziękuję za to, bo nauczyliśmy się biec znacznie szybciej, znacznie więcej pracować, osiągać znacznie więcej rzeczy, o których myśleliśmy, że są nie do osiągnięcia. Ale gdy Ojca już tu z nami nie będzie, gdy już pojedzie, co chciałby Ojciec, żeby robiły jego dzieci z Ameryki Południowej? Co chciałby pozostawić w naszych sercach, w sercach nas wszystkich?
Josemaría Escrivá: Abyście na wszystkie strony rozsiewali radość i pokój. Abyście nie wypowiedzieli ani jednego przykrego słowa pod czyimkolwiek adresem, abyście umieli iść ramię w ramię z tymi, którzy myślą inaczej niż wy. Abyście nigdy nikogo nie traktowali źle, abyście byli braćmi wszystkich stworzeń, siewcami radości i pokoju i abyście intrygowali innych tą postawą wdzięczności, jaką napełniły mnie twoje słowa. Bo wzruszyłeś mnie i sprawiłeś, że raz jeszcze mówię Panu: Gratias tibi, Deus, gratias tibi!
10. Uświęcenie życia rodzinnego: świętość w małżeństwie – 2’30”
Teatr Coliseo, Buenos Aires (Argentyna), 23.06.1974 pobierz plik
Pytanie z sali: Czy Ojciec mógłby coś nam powiedzieć na temat, o którym mówił już tyle razy: że błogosławi kapłańskimi rękami miłość ludzką?
Josemaría Escrivá: Co chciałabyś, żebym o tym powiedział? Jak mam nie błogosławić miłości ludzkiej, skoro pobłogosławił ją Pan i poświęcił ustanawiając sakrament, który św. Paweł nazwał sakramentem wielkim, sacramentum magnum.
Święty sakrament małżeństwa jest nie tylko umową: jest zarazem związkiem, dzięki któremu dwa ciała staja się jednym. Pamiętajcie o tym, o czym mówi tak stanowczo Pismo Święte. Stanowczo, ale pięknie. A ja nie mogę mniej kochać tej ludzkiej miłości: Pan prosił mnie, abym się jej wyrzekł. Poprosił mnie o to, ale kocham ją w innych, kocham ją w miłości moich rodziców, kocham ją w waszej miłości, w miłości łączącej małżonków. Nie dziw się, gdy pobłogosławię tę miłość, którą Pan uświęcił jako sakrament, jako sakrament wielki.
Kochajcie się prawdziwie! I tak jak wam zawsze radzę, mężowi i żonie – mało kłótni. Lepiej nie mącić szczęścia. Kobiety, ustąpcie trochę. On też ustąpi.
I nie sprzeczajcie się przy dzieciach. Dzieci wszystko widzą, a potem sądzą. Nie wiedzą, że św. Paweł napisał: qui iudicat Dominus est – Pan jest tym, który sądzi. I same czynią się sędziami, chociaż mają zaledwie trzy czy cztery lata. Myślą sobie: mama jest zła, albo: tata jest zły. Straszna komplikacja. Biedne dzieci. Co za tragedia! Nie czyńcie tego w sercach waszych dzieci. Poczekajcie trochę, miejcie cierpliwość! A kłótnia? Kłóćcie się, gdy wasze dzieci śpią. Ale tylko trochę, wiedząc, że nie macie racji. Wtedy minie gniew, gniew już minie, a to z was, które uważa, że ma rację, musi powiedzieć drugiemu: wybacz mi, bo na prawdę byłam, czy byłam niecierpliwy, ale kocham cię z całego serca…
11. Wychowanie dzieci – 2’19”
Szkoła średnia Tabancura, Santiago De Chile (Chile), 2.07.1974 pobierz plik
Głos z sali: Ojcze, często zdarza się nam, że gdy nadchodzi popołudnie odczuwamy jednocześnie dwa sprzeczne pragnienia: po intensywnej pracy, którą chcemy wykonywać jak najlepiej, poświęcić jej spokojniejsze godziny, albo iść do domu, być z dziećmi i prowadzić życie rodzinne. Co nam Ojciec radzi? Jak mamy dobrze postępować , abyśmy wobec tej alternatywy postępowali tak, jak Bóg tego chce?
Josemaría Escrivá: Wiem, że ludzie w tym kraju są bardzo praktyczni i że ty chcesz robić to, co najważniejsze. A najlepszym interesem, jaki możecie zrobić, jest wychowanie waszych dzieci. Dlatego spędzaj czas z twoją żoną i z dziećmi. Jeśli trzeba baw się na czworakach z twoimi dziećmi, pobaw się z nimi pociągiem, albo żołnierzykami – teraz już nie robią żołnierzyków z ołowiu, wielka szkoda. I stańcie się przyjaciółmi waszych dzieci. To ważna rada.
A wam, którzy jeszcze jesteście mali powiem, że waszą najlepszą przyjaciółką jest mama, nawet jeśli czasem się gniewa. A jeśli się gniewa to dlatego, że dajecie jej powód. Zaś waszym najlepszym przyjacielem jest wasz tata. Dlatego, jeśli coś wam się przytrafi, albo chcielibyście dowiedzieć się czegoś o życiu, nie idźcie pytać kolegi albo koleżanki, nie, nie. Idźcie do mamy albo do taty. Chłopcy idą do taty: słuchaj tato, coś takiego mi się przydarzyło. I mówicie prosto i jasno, takimi samymi słowami jakich użylibyście rozmawiając z przyjacielem. A tata wszystko wam wyjaśni. Dziewczynki – wy idziecie do mamy. Nikt was nie kocha tak jak ona. Dlatego starajcie się uczynić z rodziców waszych przyjaciół i wszystko pójdzie dobrze.
Wy zaś tatusiowie bądźcie dostępni, nie bądźcie takimi wygodnisiami, którzy pozostawiają kobiecie cały ciężar domu i wychowania dzieci. Jak z tych chłopców mieliby wyrosnąć mężczyźni, gdyby wychowywały ich kobiety.
12. Msza święta – 2’28”
Szkoła średnia Escribanos, Buenos Aires (Argentyna) pobierz plik
Josemaría Escrivá: Myśl tak zawsze, ponieważ to jest prawda, że na ołtarzu uobecnia się Jezus Chrystus. My kapłani nie jesteśmy tym, tamtym lub owym księdzem. Zawsze na ołtarzu jest Jezus Chrystus, który w bezkrwawy sposób odnawia Ofiarę Kalwarii. A ty stajesz wobec Niego, razem z Najświętszą Maryją Panną i innymi świętymi niewiastami i mówisz Panu to, co chcesz. Mówisz Mu to, co masz w swoim sercu i przede wszystkim prosisz abyśmy my, kapłani – zawsze przypominam tę piosenkę, jak refren – po włosku ritornello – prosisz, abyśmy byli święci – my kapłani. Prosisz za mnie – wielkiego grzesznika i za moich braci, którzy są tacy dobrzy, wszyscy kapłani świata. (...)
Aby dobrze uczestniczyć we Mszy świętej, mówisz: Jezu, ja wiem, że to Ty jesteś na ołtarzu, wiem, że zobaczę Twoje Oblicze w niebie, ale przez wiarę wiem prawdziwie, że Ty jesteś tym kapłanem. Chcę uczestniczyć w tym wielkim, niezmierzonym misterium, które tak mnie porusza, chcę się poprawić i Ciebie kochać. I zobaczysz, że przychodzą wyrzuty sumienia za wszystkie te małe rzeczy, które należałoby poprawić. Zobaczysz też, że inne wypełniasz dobrze i będziesz za to dziękować. Zgoda?
Tak, Ojcze.
Josemaría Escrivá: Twoja Msza święta stanie się wielkim dobrem dla ciebie i dla wszystkich dusz, a szczególnie dla dusz, które ciebie otaczają, dla twojej rodziny, ponieważ musisz się postarać o to, aby w twojej rodzinie było dużo pokoju, dużo pogody, dużo spokoju i dużo radości, zgoda?
Tak, Ojcze.
Dobrze!
13. Uświęcenie życia codziennego – 2’27”
Kampus Uniwersytetu Nawary, Pampeluna, 8.10.1967 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Świat nie jest zły. Nauczam tego zawsze posługując się słowami Pisma Świętego. Świat wyszedł z rąk Boga, został przez Niego stworzony. Yahweh spojrzał nań i powiedział, że jest dobry. To my ludzie przez nasze grzechy i niewierności czynimy go złym i brzydkim. Nie miejcie wątpliwości moje dzieci: jakakolwiek ucieczka od uczciwych codziennych zajęć jest dla was – kobiet i mężczyzn świata, postępowaniem przeciwnym woli Bożej.
Wręcz przeciwnie, powinniście teraz jasno na nowo zrozumieć, że Bóg wzywa was do służenia Mu w i poprzez zadania obywatelskie, materialne i świeckie związane z życiem ludzkim: w laboratorium, w sali operacyjnej szpitala, w koszarach, na katedrze uniwersyteckiej, w fabryce, w warsztacie, na polu, w ognisku rodzinnym i w całej tej ogromnej przestrzeni ludzkiej pracy – Bóg codziennie tam nas oczekuje. Zapamiętajcie to dobrze: jest coś świętego, boskiego, ukrytego w najzwyczajniejszych sytuacjach, które każdy z was odkrywa.
Nie ma innej drogi, synowie moi: albo nauczymy się spotykać Pana w naszym zwyczajnym życiu, albo nigdy Go nie spotkamy. Dlatego mogę wam powiedzieć, czego potrzebują nasze czasy – tego, aby rzeczom i sytuacjom, które wydają się najzwyczajniejsze nadać ich szlachetny i oryginalny smak – umieścić je w służbie Królestwa Bożego, uduchowić je, czyniąc z nich środek i okazję do naszego ciągłego spotkania z Jezusem Chrystusem.
14. Opus Dei (I) – 1’19”
Kampus Uniwersytetu Nawary, Pampeluna, 8.10.1967 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Jest zrozumiałe, moje dzieci, że św. Paweł mógł napisać: wszystko jest wasze, wy zaś Chrystusa, a Chrystus — Boga. Napisał również: Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko czyńcie na chwałę Bożą. Ta nauka Pisma Świętego znajduje się — o czym dobrze wiecie — w samym centrum ducha Opus Dei. Ma was ona prowadzić do wykonywania waszej pracy z doskonałością; do tego, by kochając Boga i ludzi, wkładać miłość w małe rzeczy dnia powszedniego i odkrywać to coś Bożego ukrytego w szczegółach. Jak dobrze tutaj brzmią słowa poety kastylijskiego: Powolutku i zgrabnymi literkami:/ rzetelnie zrobić coś / ważniejsze jest niż tylko zrobić.
15. Miłość do papieża – 29”
Altoclaro (Wenezuela), 14.02.1975 pobierz plik
Pytanie z sali: Jak możemy w naszych czasach okazać miłość i szacunek wobec papieża?
Josemaría Escrivá: Tak, córko moja. Usiądź. Dobre pytanie. Papież to wice-Chrystus. Papież to Piotr. Papież jest reprezentantem Boga na ziemi. Hierarchia miłości chrześcijanina powinna być taka: Chrystus, Maryja, św. Józef, papież.
16. Powszechne powołanie do świętości – 1’07”
Pałac Kongresowy Anhembi, Brazylia, 1.04.1974 pobierz plik
Głos z sali: Czasem zastanawiam się, dlaczego w Brazylii – najbardziej katolickim kraju świata jest tak mało świętych. Czy mógłby nam Ojciec coś powiedzieć na ten temat?
Ks. Josemaría Escrivá: Posłuchaj, mój synu! Święci nie robią hałasu. Prawdopodobnie wokół ciebie jest wiele osób, które bardzo podobają się Bogu i są naprawdę święte. Są święte dusze i wcale nie jest ich mało.
A poza tym Pan prosi nas wszystkich – także ciebie i mnie – abyśmy byli święci. I nie mówię tego ja, ale On: estote perfecti, sicut Pater meus caelestis perfectus est! Bądźcie święci jak jest święty mój Ojciec niebieski! Mówi to wszystkim, wszystkim: mężom, żonom, pannom i kawalerom, robotnikom, intelektualistom, rolnikom...! Wszystkim!
17. Wyrozumiałość – 1’16”
Teatr Coliseo, Buenos Aires (Argentyna), 23.06.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Wy i ja mamy być przyjaciółmi wszystkich ludzi. Między innymi dlatego, że także jesteśmy grzesznikami. Ja jestem biednym człowiekiem, a wy macie te same złe skłonności jak ja i inni ludzie. Musimy mieć wyrozumiałość, miłość. Nie możemy dzielić ludzi na tych z lewa i z prawa, z tyłu i z przodu. Musimy mieć serce dla wszystkich, zrozumienie dla wszystkich. Życie samo przynosi wystarczająco dużo trudności. Dlaczego wy i ja mielibyśmy jeszcze utrudniać życie duszom? Ułatwiajmy je! Musimy ułatwiać ludziom zbliżenie do Jezusa Chrystusa. On nie odrzuca nikogo. Nie odrzuca ponieważ przyszedł, aby dać zbawienie; lekarz nie odrzuca chorych. Pan także nie odrzuci was i mnie, jeśli nie będziemy sami odrzucać innych.
18. Świętość w wypełnieniu obowiązków – 1’28”
Teatr Coliseo, Buenos Aires (Argentyna), 26.04.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Mamy być święci. Jak? Po prostu jak ludzie. Jak ludzie, którzy mają łaskę Bożą, ponieważ bez Bożej łaski i bez opieki Matki Bożej będziemy same robić głupstwa: jak małe dziecko bez miłości matki, bez opieki ojca. Bez opieki ojca nic nie zrobi, nie będzie mogło się bronić.
Przed Bogiem, który jest wieczny – ty i ja, ale przede wszystkim ja, który już postąpiłem w latach (choć dla was wszystkich jestem dzieckiem) – nie możemy uważać się za ważnych. I to jest właśnie dobre w naszym ludzkim życiu: że jesteśmy mali. Wtedy Bóg pomoże nam być świętymi i wypełniać nasze obowiązki stanu: jeśli jesteś żonaty będziesz bardzo kochał swoją żonę, bardzo kochał twoje dzieci, będziesz się o nie troszczył pracując zawodowo, z poczuciem sprawiedliwości i z hojnością, wypełniając, poza obowiązkami wypływającymi ze sprawiedliwości, także obowiązek miłości, wkładając serce w wykonywanie przyziemnych spraw. Jeśli nie będziesz tego robił, życie będzie bardzo ciężkie, bardzo suche. Wkładajmy serce, wkładajmy miłość Chrystusa, a wtedy wszystko w życiu będzie miłe, nie będzie przemocy. A przecież ty nie chcesz przemocy. I ja też nie. Idź drogą świętości.
19. Modlitwa – 1’15”
Larboleda, (Peru), 2.07.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Codziennie rano spędzałem godziny w konfesjonale w kościele rektorskim Świętej Izabeli w Madrycie. I codziennie rano słyszałem jak otwierają się drzwi: mocne uderzenie i hałas jakby metalowych baniek na mleko.
Pewnego dnia postanowiłem dowiedzieć się, kto to robi. Powiedziałem sobie: tym razem mi nie ucieknie. Usiadłem w konfesjonale obok drzwi i kiedy otworzył, wyszedłem. A tam rzeczywiście stał mleczarz, który przyszedł ze swoimi bańkami na mleko. Zapytałem: Co ty tu robisz? On na to: Ojcze, przychodzę tu codziennie rano – nie robię tego delikatniej, bo nie umiem, stąd ten hałas – i mówię: Jezu, tu jest Jan, mleczarz.
Jaki piękny sposób modlitwy! Cenny sposób modlitwy! Cały dzień spędziłem odmawiając te słowa jako akt strzelisty: Panie, tu jest ten nieszczęśnik, ten nieszczęsny ksiądz, który nie potrafi kochać Cię tak, jak Jan mleczarz.
20. Spowiedź (II) – 1’15”
Larboleda, 29.07.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Jezus, nasz Pan, chciał w swojej nieskończonej dobroci pozostawić ścieżki tej ziemi dobrze oznakowane za pomocą siedmiu sakramentów, po to aby ludzie mogli iść bezpiecznym szlakiem – kiedy mówię ludzie, mam oczywiście na myśli kobiety także, rozumiecie? – Wśród tych sakramentów jest jeden, który obecnie jest bardziej atakowany od innych – sakrament Pokuty: spowiedź. I powiem wam, że poczuję się bardzo szczęśliwy, jeśli przynajmniej jedna z osób, które mnie słuchają, a która w ostatnich latach trochę się opuściła, zdecyduje się na spowiedź – dobrze przeprowadzoną, szczerą, dokładną i pełną skruchy.
21. Wiara – 57”
Uniwersytet Nawary, Pampeluna (Hiszpania), 9.05.1974 pobierz plik
Pozwólcie, że powtórzę po raz kolejny: nasz świat uratują nie ci, którzy usiłują go odurzyć, sprowadzając wszystko do spraw ekonomicznych lub do kwestii dobrobytu materialnego, lecz ci, którzy mają wiarę w Boga i w wieczne przeznaczenie człowieka oraz potrafią przyjąć prawdę chrystusową jako światło kierujące ich czynami i zachowaniami. Bóg bowiem w którego wierzymy, nie jest odległym bytem, który patrzy obojętny na ludzką dolę. Jest Ojcem pałającym miłością do swoich dzieci, Bogiem Stworzycielem, przepełnionym miłością do stworzeń. I udziela człowiekowi wielkiego daru umiejętności kochania, przekraczając w ten sposób to, co chwilowe i przejściowe.
22. Opus Dei (II) – 41”
Szkoła Tabancura, Santiago De Chile (Chile), 6.07.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Drugiego października tysiąc dziewięćset dwudziestego ósmego roku, zechciał Pan – to już prawie czterdzieści siedem lat temu – , żeby zaistniało Opus Dei: mobilizacja chrześcijan zdolnych do radosnego poświęcania się w służbie innym, którzy by uczynili boskimi wszystkie ludzkie drogi ziemskie – wszystkie! – uświęcając każdą szlachetną pracę, każdą czystą pracę, każde ziemskie zadanie.
23. Izraelita – 26”
Altoclaro, 14.02.1975 pobierz plik
Głos z sali: Ojcze, jestem Żydem. Chciałbym zapytać…
Josemaría Escrivá: Bardzo kocham Żydów, ponieważ do szaleństwa kocham Jezusa Chrystusa, który jest Żydem. Nie mówię, że był, ale że jest: Iesus Christus heri et hodie, ipse et in secula; Jezus Chrystus nadal żyje. I jest Żydem, tak jak ty. A drugą miłością mojego życia jest Żydówka, Najświętsza Maryja Panna, Matka Jezusa Chrystusa. Więc patrzę na ciebie z miłością. Mów dalej!
Głos z sali: Myślę Ojcze, że otrzymałem już odpowiedź na moje pytanie.
24. Apostolstwo w pracy zawodowej – 1’09”
Teatr Coliseo, Buenos Aires, 23.06.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Wszędzie tam, gdzie może żyć uczciwa osoba, jest powietrze, którym możemy oddychać. Tam powinniśmy być obecni ze swoją radością, z naszym spokojem wewnętrznym, z naszym zapałem przyciągania dusz do Chrystusa.
Wszędzie? Tam, gdzie są intelektualiści? Tam, gdzie są intelektualiści. Tam, gdzie są robotnicy pracujący fizycznie? Tam, gdzie są robotnicy pracujący fizycznie. A która z tych prac jest lepsza? Powiem wam to, co mówię do was codziennie: lepsza jest ta, która jest wykonana z większą miłością do Boga.
25. Obcowanie z Chrystusem – 44”
Szkoła sportowa Brafa, Barcelona, 26.11.1972 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Druga Osoba Trójcy Przenajświętszej, w zawsze przeczystym łonie Maryi Dziewicy stała się Ciałem. Jezus Chrystus przyszedł na świat w Betlejem, pracował w Nazarecie: trzydzieści lat pracy w ukryciu. Nauczał, cierpiał Mękę, został ukrzyżowany. Wy powiecie, że gwoźdźmi, ja powiem, że Miłością. To Jego miłość do nas przywiozła Go na Krzyż. Mamy obcować z Chrystusem, mamy Go kochać. A gdzie z nim obcujemy? W Chlebie i w Słowie, w Najświętszej Eucharystii i na modlitwie.
26. Spowiedź (III) – 27”
Teatr General San Martín, Buenos Aires (Argentyna), 15.06.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Moja córko: Nasz Pan Jezus Chrystus, Nasz Bóg, ustanowił sakramenty, które są jakby śladami Jego stóp, żebyśmy idąc nimi mogli dojść do Nieba. A jednym z najpiękniejszych, z najbardziej pocieszających jest Spowiedź.
27. Opus Dei (III) – 32”
Altoclaro, 10.02.1975 pobierz plik
Pytanie z sali: Dlaczego ksiądz założył Opus Dei?
Josemaría Escrivá: Muszę powiedzieć, że to nie ja założyłem Opus Dei. Opus Dei zostało założone pomimo mnie. Była to wola Boża, która się urzeczywistniła. I już. Ja jestem biednym człowiekiem, który tylko przeszkadzał. A więc nie nazywaj mnie założycielem niczego. Kocham Opus Dei całym moim sercem, ponieważ jest narzędziem w służbie Kościołowi, w służbie duszom, narzędziem przyczyniającym się do budowania pokoju i szczęścia wszystkich stworzeń. Do budowania dobrobytu – także materialnego – na całym świecie.
28. Nadzieja – 44”
Altoclaro, 10.02.1975 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Rozpocząłem z trzema. A teraz jest ich tyle tysięcy, setki tysięcy, miliony... Ale była nadzieja... Opowiadają o Aleksandrze Wielkim, że przygotowywał się na wielką bitwę, i przed tą bitwą rozdał wszystkie swoje dobra między swoich dowódców. A jeden z nich powiedział do niego: ależ, panie, co tobie zostaje? Odpowiedział: pozostaje mi nadzieja.
Ja widzę was i zostaje mi nadzieja. Jestem szczęśliwy.
29. Muzułmanin – 15”
Teatr Coliseo Buenos Aires, 26.06.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Mam wielką sympatię do muzułmanów. Już mi zrobili dwa wydania Drogi po arabsku, więc lubię ich coraz bardziej... noszą mnie w kieszeniach chlamidy!
30. Słowa Jana Pawła II o błogosławionym Josemaríi (I) – 1’55”
Ceremonia beatyfikacji, Plac Świętego Piotra, 17.05.1992 pobierz plik
Z nadprzyrodzoną intuicją, Błogosławiony Josemaría głosił niestrudzenie powszechne powołanie do świętości i apostolstwa. Chrystus wzywa wszystkich do uświęcenia się w rzeczywistości życia codziennego. Dlatego też, kiedy żyje się w jedności z Jezusem Chrystusem, praca jest środkiem osobistego uświęcenia i apostolstwa, ponieważ Syn Boży poprzez wcielenie zjednoczył się w pewien sposób z całą rzeczywistością ludzką i z całym stworzeniem (por. Dominum et vivificantem, 50). W społeczeństwie w którym niepohamowana żądza posiadania dóbr materialnych przemienia je w bożka i w sposobność oddalenia się od Boga, nowy Błogosławiony przypomina nam, że te same rzeczywistości, stworzenia boskie i umysłu ludzkiego, jeżeli są prawidłowo wykorzystane dla chwały Stwórcy i w służbie braciom, mogą być drogą do spotkania ludzi z Chrystusem. „Wszystkie rzeczy tej ziemi – uczył – też działalności ziemskie i doczesne ludzi, mają być przyprowadzone do Boga” (List Josemaríi Escrivy z 19 marca 1954).
31. Słowa Jana Pawła II o błogosławionym Josemaríi (II) – 1’18” pobierz plik
To powołanie do świętości było często ukazywane i przypominane przez Błogosławionego Josemaríę. Jest dziś wśród nas wiele osób, które wielokrotnie słyszały z jego własnych ust to wezwanie św. Pawła. Inni przyjęli je dzięki jego pismom lub od naocznych świadków. Teraz każdy z was, pozostając w nurcie konkretnych spraw swego życia i pracy zawodowej, może liczyć na pomoc Ducha Świętego w dążeniu tą samą drogą do chrześcijańskiej doskonałości. Przypomina nam o tym sam Błogosławiony w jednej ze swych Rozmów: „chrześcijanie, pracując pośrodku świata, mają jednać wszystko z Bogiem, stawiając Chrystusa na szczycie wszelkiej ludzkiej działalności”.
Oryginalny dźwięk wypowiedzi św. Josemaríi Escrivy na temat ducha Opus Dei.
Materiał przygotowany z myślą o radiowych programach. Dźwięk jest po hiszpańsku; tekst po polsku, by według potrzeby nagrać własne tłumaczenie.
1. Kto może należeć do Opus Dei – 45”
Altoclaro (Wenezuela), 14.02.1975 pobierz plik
Głos z sali: Ojcze, powiedz nam, którzy już to wiemy, ale nie mieliśmy do tej pory tej wspaniałej okazji, aby usłyszeć tego z twoich ust, a także tak wielu osobom, które są tu z nami – kto może należeć do Opus Dei?
Josemaría Escrivá: W Opus Dei nie ma podziału na klasy. Wszyscy jesteśmy równi, wszyscy. Jest mi wszystko jedno czy ktoś pracuje umysłowo, czy fizycznie. Często osoba, która pracuje fizycznie jest o wiele bliżej Boga, niż ta, która sądzi, że dzięki swojej inteligencji zdoła ogarnąć cały majestat i chwałę Boga. Tymczasem – nic z tego.
2. Eucharystia – 51”
Szkoła sportowa Brafa w Barcelonie (Hiszpania), 22.11.1972 pobierz plik
Pytanie z sali: Kilka dni temu przeczytałem homilię Ojca na Wielki Czwartek – o Eucharystii. Jak możemy pogłębić naszą miłość do Najświętszego Sakramentu?
Josemaría Escrivá: Odnoś się do Jezusa Chrystusa z miłością, gdy spotykasz Go w Najświętszej Eucharystii (...).
Gdy przyjmiesz Go w Eucharystii, powiedz Mu żeby cię natchnął. Jeśli nie czujesz potrzeby powiedzenia Mu czegoś konkretnego, powiedz mu – właśnie tak: Panie, nie potrafię Ci dziękować, pomóż mi, abym mógł z Tobą rozmawiać. I wtedy już dziękujesz. Gdy to mówisz, już dziękujesz.
Wzywaj Najświętsza Maryję Pannę, wzywaj św. Józefa, mojego Ojca i Pana, którego tak bardzo kocham, który jest najbliżej Pana i który najwięcej przebywał z Bogiem i z Matką Boga. Wzywaj swojego Anioła Stróża i Aniołów Stróżów swoich bliskich.
3. Modlitwa – 1’33”
Altoclaro, 9.02.1975 pobierz plik
Głos z sali: Ojcze, już od wielu lat modlę się, ale czasem wiele mnie kosztuje, aby rzeczywiście poznać, czego Pan oczekuje ode mnie. Często moja modlitwa – z mojego wygodnictwa – jest jakby monologiem. Czy mógłby mi Ojciec powiedzieć, jak mogę to poprawić?
Josemaría Escrivá: Dziś, na osobności – jeżeli pójdziesz do kościoła – w kościele; jeśli zaś nie, to w domu; a jeśli nie w domu, to na ulicy, albo gdziekolwiek będziesz – wejdź głęboko w siebie – wiesz jak to zrobić – i powiedz: Panie, wierzę, że jesteś tutaj. Uwielbiam Cię, kocham Cię, proszę Cię o przebaczenie za moje grzechy, proszę Cię o łaskę dobrego przeżycia tego czasu modlitwy. Proszę, bym mógł Cię usłyszeć, bo wiem, że Ty mnie słyszysz, że mnie widzisz, że mnie rozumiesz. Obym mógł Cię usłyszeć, obym mógł Cię zrozumieć. I zobaczysz – po jakimś czasie zrozumiesz. Bądź uparty! Wydaje ci się, że nie posuwasz się naprzód, ale tak nie jest (...).
Nie myśl jednak, że przemówi On do ciebie głośno, że Go usłyszysz. On mówi przez codzienne wydarzenia. Mówi poruszeniami woli. Mówi natchnieniami, które docierają do twojego rozumu. Zwróć się do Najświętszej Maryi Panny, Matki Boga, Matki twojej i mojej. Poproś Ją, aby pomogła ci zrozumieć Jej Syna Jezusa i zobaczysz, jak dobrze ci pójdzie. Pomoże ci zrozumieć Ducha Świętego działającego w twojej duszy. I zrozumiesz.
4. Spowiedź (I) – 2’15”
Vallegrande, Canete (Peru), 13.07.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Pierwszym sakramentem, który jest w naszych rękach, jest spowiedź. W świętym sakramencie Pokuty, On, tylko On, tylko Bóg może przebaczyć. Jezus Chrystus, nasz Pan, który mówi: ego te absolvo – przebaczam ci twoje grzechy. Jak wtedy, gdy przynoszą paralityka i kładą go przed Nim. On mówi: są ci odpuszczone twoje grzechy. A ludzie myślą: kim jest ten człowiek, który ośmiela się przebaczać grzechy? Tylko Bóg może przebaczać grzechy! Ale Pan czyta w sumieniach i ponieważ czyta także w ich sumieniach, mówi im: abyście zobaczyli, że mogę przebaczać grzechy: wstań, weź swoje łoże i idź. I paralityk wstał zdrowy.
Tyle razy jesteśmy sparaliżowani. Nie możemy wykonać dobrych dzieł chrześcijanina, ponieważ jest w nas tyle nędzy: pycha, próżność... (...).
I co jeszcze? Co robimy oprócz tego, że się spowiadamy? Przyprowadzamy innych do spowiedzi! Przyjaciół, krewnych, znajomych, kolegów z pracy, którzy są z dala od Boga... Oni nie są źli. Są opuszczeni. Nie to, że nie mają wiary, oni tak mówią, że nie mają wiary, ale nie. Wiarę mają od chwili, gdy przyjęli chrzest. Ale przygnietli ją tyloma brudnymi sprawami. Osiadł na nich cały kurz z drogi, którą idą. Może go zmyć tylko ksiądz podczas spowiedzi, w imię Jezusa Chrystusa. Jeśli chcecie, by wasi przyjaciele byli wierni – zaprowadźcie ich do spowiedzi, a potem do Komunii.
5. Uświęcenie pracy (I) – 1’22”
Szkoła sportowa Brafa, 26.11.1972 pobierz plik
Pytanie z sali: Ojcze, jestem profesorem uniwersytetu i bardzo intensywnie pracuję intelektualnie. Jak można pogodzić tak wymagającą i pochłaniającą pracę umysłową ze stałą pamięcią o obecności Boga w ciągu dnia?
Josemaría Escrivá: Bardzo się cieszę mogąc ci odpowiedzieć na to pytanie. Jeśli wykonujesz swoją pracę z wielką miłością, rzeczywiście służysz Panu, oddajesz Mu chwałę. Jeśli jednak nie, wtedy przewyższa cię ostatni robotnik, który żyje z pracy własnych rąk, który wkłada w pracę bardzo mało wysiłku umysłowego. Chciałbym, abyś przed rozpoczęciem pracy ofiarował ją, a gdy się rozproszysz – z jakiegokolwiek powodu – ofiaruj ją ponownie. Po zakończeniu – następne ofiarowanie. A wszystko to będzie na chwałę Boga. Tak spełnisz swój chrześcijański obowiązek.
Spełniasz swój chrześcijański obowiązek, jeśli dajesz dobry przykład uczniom. Jeśli widzą, że jesteś radosny, jeśli widzą, jak wykonujesz swoje obowiązki, jeśli – oni dowiedzą się o wszystkim – wiedzą, że z szacunkiem odnosisz się do swojej żony (...), że wychowujesz swoje dzieci w miłości do Boga. I gdy jesteś świetnym profesorem.
6. Uświęcenie pracy (II) – 51”
Altoclaro, 9.02.1975 pobierz plik
Pytanie z sali: Ojcze, jestem inżynierem i bardzo lubię moja pracę. Dlatego czasem zostaję w niej dłużej, nieraz jestem też nią zbyt pochłonięty. Ojcze, co mogę zrobić, aby podobać się Bogu?
Josemaría Escrivá: Słuchaj, ty pracujesz..., zatrudniasz kreślarzy, masz swoich klientów, prawda? Ale masz także dużo papierów na stole? Więc połóż na nim, na tym stole, w widocznym miejscu – nie wstydź się – wizerunek Matki Bożej... Jesteś żonaty?
Tak, ojcze.
Josemaría Escrivá: Więc połóż także fotografię twojej żony. I powiedz: Matko moja, jak bardzo Cię kocham! A do żony: Moja śliczna! I naprzód, naprzód. Praca cię już nie pochłania. Po prostu pracujesz dobrze, twoja praca uzyskuje wymiar nadprzyrodzony i ludzki. Tak trzymaj!
7. Przeciwności: ból z Miłości, synostwo boże – 1’32”
Teatr Coliseo, Buenos Aires (Argentyna), 23.06.1974 pobierz plik
Głos z sali: Ojcze, proszę wybaczyć, ale jestem trochę zdenerwowana, lepiej to przeczytam. Niecałe trzy lata temu mój szósty syn zginął w wypadku. Miał półtora roku. Chciałabym przede wszystkim podziękować Ojcu za Ojca nauczanie, które wniosło pokój w nasze życie i pomogło nam przetrwać ten okres, podobnie jak serdeczność wielu moich braci i sióstr z Opus Dei, którzy byli z nami i wspierali nas. Powiedz nam Ojcze, nam wszystkim: jak w Opus Dei niesie się pokój i radość w bólu, gdy prosi nas o to Pan?
Josemaría Escrivá: Ból przyjmuje się z radością, tak jak ty go przyjęłaś, ponieważ wszystko otrzymujemy z ręki Boga, naszego Pana. A On nie jest tyranem. Jest Ojcem. Gdy Pan zabiera nam kogoś kochanego… Nie patrz nigdy na Boga jak na myśliwego, który wypatruje zdobyczy. Nie, moja córko. On czeka na chwilę, w której będzie mógł zabrać stworzenie do radości swojej chwały i swojej Miłości. Masz już w Niebie anioła. Powiedz sobie, że możesz z pełnym spokojem prosić, aby synek pomagał ci stojąc przed obliczem Boga. Bądź spokojna. I zagłęb się jeszcze w te słowa: niech będzie błogosławiony ból…
Tak, Ojcze
Josemaría Escrivá:…niech ból będzie uświęcony, niech będzie uwielbiony. I już.
8. Miłość do Matki Bożej – 51”
Szkoła sportowa Brafa, 25.11.1972 pobierz plik
Pytanie z sali: Ojcze, jak mogę bardziej kochać Matkę Bożą? Jak mogę sprawić, że będzie silniej obecna w moim życiu?
Josemaría Escrivá: Zawsze odpowiadam tym samym pytaniem: Jak miłują się nasi rodzice? Jak oni to robią, że kochają się coraz bardziej? Dużo się ze sobą spotykali, spotykali się jeszcze przed ślubem.
A ty, jeśli na prawdę chcesz kochać Matkę Bożą, nie zaniedbuj pobożności maryjnej. Odmawiaj Różaniec, odmawiaj akty strzeliste, przemawiaj do Niej serdecznie w ciszy twojego serca, nie bój się. Nigdy nie przesadzisz mówiąc Jej miłe rzeczy, ponieważ bez Niej nie byłoby Odkupienia. Musiała powiedzieć tak, prawda?
9. Apostolstwo: siewcy radości i pokoju – 1’11”
Teatr San Martin, Buenos Aires (Argentyna), 15.06.1974 pobierz plik
Głos z sali: Te dni biegną zbyt szybko, jest dużo zabiegania, a ja dziękuję za to, bo nauczyliśmy się biec znacznie szybciej, znacznie więcej pracować, osiągać znacznie więcej rzeczy, o których myśleliśmy, że są nie do osiągnięcia. Ale gdy Ojca już tu z nami nie będzie, gdy już pojedzie, co chciałby Ojciec, żeby robiły jego dzieci z Ameryki Południowej? Co chciałby pozostawić w naszych sercach, w sercach nas wszystkich?
Josemaría Escrivá: Abyście na wszystkie strony rozsiewali radość i pokój. Abyście nie wypowiedzieli ani jednego przykrego słowa pod czyimkolwiek adresem, abyście umieli iść ramię w ramię z tymi, którzy myślą inaczej niż wy. Abyście nigdy nikogo nie traktowali źle, abyście byli braćmi wszystkich stworzeń, siewcami radości i pokoju i abyście intrygowali innych tą postawą wdzięczności, jaką napełniły mnie twoje słowa. Bo wzruszyłeś mnie i sprawiłeś, że raz jeszcze mówię Panu: Gratias tibi, Deus, gratias tibi!
10. Uświęcenie życia rodzinnego: świętość w małżeństwie – 2’30”
Teatr Coliseo, Buenos Aires (Argentyna), 23.06.1974 pobierz plik
Pytanie z sali: Czy Ojciec mógłby coś nam powiedzieć na temat, o którym mówił już tyle razy: że błogosławi kapłańskimi rękami miłość ludzką?
Josemaría Escrivá: Co chciałabyś, żebym o tym powiedział? Jak mam nie błogosławić miłości ludzkiej, skoro pobłogosławił ją Pan i poświęcił ustanawiając sakrament, który św. Paweł nazwał sakramentem wielkim, sacramentum magnum.
Święty sakrament małżeństwa jest nie tylko umową: jest zarazem związkiem, dzięki któremu dwa ciała staja się jednym. Pamiętajcie o tym, o czym mówi tak stanowczo Pismo Święte. Stanowczo, ale pięknie. A ja nie mogę mniej kochać tej ludzkiej miłości: Pan prosił mnie, abym się jej wyrzekł. Poprosił mnie o to, ale kocham ją w innych, kocham ją w miłości moich rodziców, kocham ją w waszej miłości, w miłości łączącej małżonków. Nie dziw się, gdy pobłogosławię tę miłość, którą Pan uświęcił jako sakrament, jako sakrament wielki.
Kochajcie się prawdziwie! I tak jak wam zawsze radzę, mężowi i żonie – mało kłótni. Lepiej nie mącić szczęścia. Kobiety, ustąpcie trochę. On też ustąpi.
I nie sprzeczajcie się przy dzieciach. Dzieci wszystko widzą, a potem sądzą. Nie wiedzą, że św. Paweł napisał: qui iudicat Dominus est – Pan jest tym, który sądzi. I same czynią się sędziami, chociaż mają zaledwie trzy czy cztery lata. Myślą sobie: mama jest zła, albo: tata jest zły. Straszna komplikacja. Biedne dzieci. Co za tragedia! Nie czyńcie tego w sercach waszych dzieci. Poczekajcie trochę, miejcie cierpliwość! A kłótnia? Kłóćcie się, gdy wasze dzieci śpią. Ale tylko trochę, wiedząc, że nie macie racji. Wtedy minie gniew, gniew już minie, a to z was, które uważa, że ma rację, musi powiedzieć drugiemu: wybacz mi, bo na prawdę byłam, czy byłam niecierpliwy, ale kocham cię z całego serca…
11. Wychowanie dzieci – 2’19”
Szkoła średnia Tabancura, Santiago De Chile (Chile), 2.07.1974 pobierz plik
Głos z sali: Ojcze, często zdarza się nam, że gdy nadchodzi popołudnie odczuwamy jednocześnie dwa sprzeczne pragnienia: po intensywnej pracy, którą chcemy wykonywać jak najlepiej, poświęcić jej spokojniejsze godziny, albo iść do domu, być z dziećmi i prowadzić życie rodzinne. Co nam Ojciec radzi? Jak mamy dobrze postępować , abyśmy wobec tej alternatywy postępowali tak, jak Bóg tego chce?
Josemaría Escrivá: Wiem, że ludzie w tym kraju są bardzo praktyczni i że ty chcesz robić to, co najważniejsze. A najlepszym interesem, jaki możecie zrobić, jest wychowanie waszych dzieci. Dlatego spędzaj czas z twoją żoną i z dziećmi. Jeśli trzeba baw się na czworakach z twoimi dziećmi, pobaw się z nimi pociągiem, albo żołnierzykami – teraz już nie robią żołnierzyków z ołowiu, wielka szkoda. I stańcie się przyjaciółmi waszych dzieci. To ważna rada.
A wam, którzy jeszcze jesteście mali powiem, że waszą najlepszą przyjaciółką jest mama, nawet jeśli czasem się gniewa. A jeśli się gniewa to dlatego, że dajecie jej powód. Zaś waszym najlepszym przyjacielem jest wasz tata. Dlatego, jeśli coś wam się przytrafi, albo chcielibyście dowiedzieć się czegoś o życiu, nie idźcie pytać kolegi albo koleżanki, nie, nie. Idźcie do mamy albo do taty. Chłopcy idą do taty: słuchaj tato, coś takiego mi się przydarzyło. I mówicie prosto i jasno, takimi samymi słowami jakich użylibyście rozmawiając z przyjacielem. A tata wszystko wam wyjaśni. Dziewczynki – wy idziecie do mamy. Nikt was nie kocha tak jak ona. Dlatego starajcie się uczynić z rodziców waszych przyjaciół i wszystko pójdzie dobrze.
Wy zaś tatusiowie bądźcie dostępni, nie bądźcie takimi wygodnisiami, którzy pozostawiają kobiecie cały ciężar domu i wychowania dzieci. Jak z tych chłopców mieliby wyrosnąć mężczyźni, gdyby wychowywały ich kobiety.
12. Msza święta – 2’28”
Szkoła średnia Escribanos, Buenos Aires (Argentyna) pobierz plik
Josemaría Escrivá: Myśl tak zawsze, ponieważ to jest prawda, że na ołtarzu uobecnia się Jezus Chrystus. My kapłani nie jesteśmy tym, tamtym lub owym księdzem. Zawsze na ołtarzu jest Jezus Chrystus, który w bezkrwawy sposób odnawia Ofiarę Kalwarii. A ty stajesz wobec Niego, razem z Najświętszą Maryją Panną i innymi świętymi niewiastami i mówisz Panu to, co chcesz. Mówisz Mu to, co masz w swoim sercu i przede wszystkim prosisz abyśmy my, kapłani – zawsze przypominam tę piosenkę, jak refren – po włosku ritornello – prosisz, abyśmy byli święci – my kapłani. Prosisz za mnie – wielkiego grzesznika i za moich braci, którzy są tacy dobrzy, wszyscy kapłani świata. (...)
Aby dobrze uczestniczyć we Mszy świętej, mówisz: Jezu, ja wiem, że to Ty jesteś na ołtarzu, wiem, że zobaczę Twoje Oblicze w niebie, ale przez wiarę wiem prawdziwie, że Ty jesteś tym kapłanem. Chcę uczestniczyć w tym wielkim, niezmierzonym misterium, które tak mnie porusza, chcę się poprawić i Ciebie kochać. I zobaczysz, że przychodzą wyrzuty sumienia za wszystkie te małe rzeczy, które należałoby poprawić. Zobaczysz też, że inne wypełniasz dobrze i będziesz za to dziękować. Zgoda?
Tak, Ojcze.
Josemaría Escrivá: Twoja Msza święta stanie się wielkim dobrem dla ciebie i dla wszystkich dusz, a szczególnie dla dusz, które ciebie otaczają, dla twojej rodziny, ponieważ musisz się postarać o to, aby w twojej rodzinie było dużo pokoju, dużo pogody, dużo spokoju i dużo radości, zgoda?
Tak, Ojcze.
Dobrze!
13. Uświęcenie życia codziennego – 2’27”
Kampus Uniwersytetu Nawary, Pampeluna, 8.10.1967 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Świat nie jest zły. Nauczam tego zawsze posługując się słowami Pisma Świętego. Świat wyszedł z rąk Boga, został przez Niego stworzony. Yahweh spojrzał nań i powiedział, że jest dobry. To my ludzie przez nasze grzechy i niewierności czynimy go złym i brzydkim. Nie miejcie wątpliwości moje dzieci: jakakolwiek ucieczka od uczciwych codziennych zajęć jest dla was – kobiet i mężczyzn świata, postępowaniem przeciwnym woli Bożej.
Wręcz przeciwnie, powinniście teraz jasno na nowo zrozumieć, że Bóg wzywa was do służenia Mu w i poprzez zadania obywatelskie, materialne i świeckie związane z życiem ludzkim: w laboratorium, w sali operacyjnej szpitala, w koszarach, na katedrze uniwersyteckiej, w fabryce, w warsztacie, na polu, w ognisku rodzinnym i w całej tej ogromnej przestrzeni ludzkiej pracy – Bóg codziennie tam nas oczekuje. Zapamiętajcie to dobrze: jest coś świętego, boskiego, ukrytego w najzwyczajniejszych sytuacjach, które każdy z was odkrywa.
Nie ma innej drogi, synowie moi: albo nauczymy się spotykać Pana w naszym zwyczajnym życiu, albo nigdy Go nie spotkamy. Dlatego mogę wam powiedzieć, czego potrzebują nasze czasy – tego, aby rzeczom i sytuacjom, które wydają się najzwyczajniejsze nadać ich szlachetny i oryginalny smak – umieścić je w służbie Królestwa Bożego, uduchowić je, czyniąc z nich środek i okazję do naszego ciągłego spotkania z Jezusem Chrystusem.
14. Opus Dei (I) – 1’19”
Kampus Uniwersytetu Nawary, Pampeluna, 8.10.1967 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Jest zrozumiałe, moje dzieci, że św. Paweł mógł napisać: wszystko jest wasze, wy zaś Chrystusa, a Chrystus — Boga. Napisał również: Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko czyńcie na chwałę Bożą. Ta nauka Pisma Świętego znajduje się — o czym dobrze wiecie — w samym centrum ducha Opus Dei. Ma was ona prowadzić do wykonywania waszej pracy z doskonałością; do tego, by kochając Boga i ludzi, wkładać miłość w małe rzeczy dnia powszedniego i odkrywać to coś Bożego ukrytego w szczegółach. Jak dobrze tutaj brzmią słowa poety kastylijskiego: Powolutku i zgrabnymi literkami:/ rzetelnie zrobić coś / ważniejsze jest niż tylko zrobić.
15. Miłość do papieża – 29”
Altoclaro (Wenezuela), 14.02.1975 pobierz plik
Pytanie z sali: Jak możemy w naszych czasach okazać miłość i szacunek wobec papieża?
Josemaría Escrivá: Tak, córko moja. Usiądź. Dobre pytanie. Papież to wice-Chrystus. Papież to Piotr. Papież jest reprezentantem Boga na ziemi. Hierarchia miłości chrześcijanina powinna być taka: Chrystus, Maryja, św. Józef, papież.
16. Powszechne powołanie do świętości – 1’07”
Pałac Kongresowy Anhembi, Brazylia, 1.04.1974 pobierz plik
Głos z sali: Czasem zastanawiam się, dlaczego w Brazylii – najbardziej katolickim kraju świata jest tak mało świętych. Czy mógłby nam Ojciec coś powiedzieć na ten temat?
Ks. Josemaría Escrivá: Posłuchaj, mój synu! Święci nie robią hałasu. Prawdopodobnie wokół ciebie jest wiele osób, które bardzo podobają się Bogu i są naprawdę święte. Są święte dusze i wcale nie jest ich mało.
A poza tym Pan prosi nas wszystkich – także ciebie i mnie – abyśmy byli święci. I nie mówię tego ja, ale On: estote perfecti, sicut Pater meus caelestis perfectus est! Bądźcie święci jak jest święty mój Ojciec niebieski! Mówi to wszystkim, wszystkim: mężom, żonom, pannom i kawalerom, robotnikom, intelektualistom, rolnikom...! Wszystkim!
17. Wyrozumiałość – 1’16”
Teatr Coliseo, Buenos Aires (Argentyna), 23.06.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Wy i ja mamy być przyjaciółmi wszystkich ludzi. Między innymi dlatego, że także jesteśmy grzesznikami. Ja jestem biednym człowiekiem, a wy macie te same złe skłonności jak ja i inni ludzie. Musimy mieć wyrozumiałość, miłość. Nie możemy dzielić ludzi na tych z lewa i z prawa, z tyłu i z przodu. Musimy mieć serce dla wszystkich, zrozumienie dla wszystkich. Życie samo przynosi wystarczająco dużo trudności. Dlaczego wy i ja mielibyśmy jeszcze utrudniać życie duszom? Ułatwiajmy je! Musimy ułatwiać ludziom zbliżenie do Jezusa Chrystusa. On nie odrzuca nikogo. Nie odrzuca ponieważ przyszedł, aby dać zbawienie; lekarz nie odrzuca chorych. Pan także nie odrzuci was i mnie, jeśli nie będziemy sami odrzucać innych.
18. Świętość w wypełnieniu obowiązków – 1’28”
Teatr Coliseo, Buenos Aires (Argentyna), 26.04.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Mamy być święci. Jak? Po prostu jak ludzie. Jak ludzie, którzy mają łaskę Bożą, ponieważ bez Bożej łaski i bez opieki Matki Bożej będziemy same robić głupstwa: jak małe dziecko bez miłości matki, bez opieki ojca. Bez opieki ojca nic nie zrobi, nie będzie mogło się bronić.
Przed Bogiem, który jest wieczny – ty i ja, ale przede wszystkim ja, który już postąpiłem w latach (choć dla was wszystkich jestem dzieckiem) – nie możemy uważać się za ważnych. I to jest właśnie dobre w naszym ludzkim życiu: że jesteśmy mali. Wtedy Bóg pomoże nam być świętymi i wypełniać nasze obowiązki stanu: jeśli jesteś żonaty będziesz bardzo kochał swoją żonę, bardzo kochał twoje dzieci, będziesz się o nie troszczył pracując zawodowo, z poczuciem sprawiedliwości i z hojnością, wypełniając, poza obowiązkami wypływającymi ze sprawiedliwości, także obowiązek miłości, wkładając serce w wykonywanie przyziemnych spraw. Jeśli nie będziesz tego robił, życie będzie bardzo ciężkie, bardzo suche. Wkładajmy serce, wkładajmy miłość Chrystusa, a wtedy wszystko w życiu będzie miłe, nie będzie przemocy. A przecież ty nie chcesz przemocy. I ja też nie. Idź drogą świętości.
19. Modlitwa – 1’15”
Larboleda, (Peru), 2.07.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Codziennie rano spędzałem godziny w konfesjonale w kościele rektorskim Świętej Izabeli w Madrycie. I codziennie rano słyszałem jak otwierają się drzwi: mocne uderzenie i hałas jakby metalowych baniek na mleko.
Pewnego dnia postanowiłem dowiedzieć się, kto to robi. Powiedziałem sobie: tym razem mi nie ucieknie. Usiadłem w konfesjonale obok drzwi i kiedy otworzył, wyszedłem. A tam rzeczywiście stał mleczarz, który przyszedł ze swoimi bańkami na mleko. Zapytałem: Co ty tu robisz? On na to: Ojcze, przychodzę tu codziennie rano – nie robię tego delikatniej, bo nie umiem, stąd ten hałas – i mówię: Jezu, tu jest Jan, mleczarz.
Jaki piękny sposób modlitwy! Cenny sposób modlitwy! Cały dzień spędziłem odmawiając te słowa jako akt strzelisty: Panie, tu jest ten nieszczęśnik, ten nieszczęsny ksiądz, który nie potrafi kochać Cię tak, jak Jan mleczarz.
20. Spowiedź (II) – 1’15”
Larboleda, 29.07.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Jezus, nasz Pan, chciał w swojej nieskończonej dobroci pozostawić ścieżki tej ziemi dobrze oznakowane za pomocą siedmiu sakramentów, po to aby ludzie mogli iść bezpiecznym szlakiem – kiedy mówię ludzie, mam oczywiście na myśli kobiety także, rozumiecie? – Wśród tych sakramentów jest jeden, który obecnie jest bardziej atakowany od innych – sakrament Pokuty: spowiedź. I powiem wam, że poczuję się bardzo szczęśliwy, jeśli przynajmniej jedna z osób, które mnie słuchają, a która w ostatnich latach trochę się opuściła, zdecyduje się na spowiedź – dobrze przeprowadzoną, szczerą, dokładną i pełną skruchy.
21. Wiara – 57”
Uniwersytet Nawary, Pampeluna (Hiszpania), 9.05.1974 pobierz plik
Pozwólcie, że powtórzę po raz kolejny: nasz świat uratują nie ci, którzy usiłują go odurzyć, sprowadzając wszystko do spraw ekonomicznych lub do kwestii dobrobytu materialnego, lecz ci, którzy mają wiarę w Boga i w wieczne przeznaczenie człowieka oraz potrafią przyjąć prawdę chrystusową jako światło kierujące ich czynami i zachowaniami. Bóg bowiem w którego wierzymy, nie jest odległym bytem, który patrzy obojętny na ludzką dolę. Jest Ojcem pałającym miłością do swoich dzieci, Bogiem Stworzycielem, przepełnionym miłością do stworzeń. I udziela człowiekowi wielkiego daru umiejętności kochania, przekraczając w ten sposób to, co chwilowe i przejściowe.
22. Opus Dei (II) – 41”
Szkoła Tabancura, Santiago De Chile (Chile), 6.07.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Drugiego października tysiąc dziewięćset dwudziestego ósmego roku, zechciał Pan – to już prawie czterdzieści siedem lat temu – , żeby zaistniało Opus Dei: mobilizacja chrześcijan zdolnych do radosnego poświęcania się w służbie innym, którzy by uczynili boskimi wszystkie ludzkie drogi ziemskie – wszystkie! – uświęcając każdą szlachetną pracę, każdą czystą pracę, każde ziemskie zadanie.
23. Izraelita – 26”
Altoclaro, 14.02.1975 pobierz plik
Głos z sali: Ojcze, jestem Żydem. Chciałbym zapytać…
Josemaría Escrivá: Bardzo kocham Żydów, ponieważ do szaleństwa kocham Jezusa Chrystusa, który jest Żydem. Nie mówię, że był, ale że jest: Iesus Christus heri et hodie, ipse et in secula; Jezus Chrystus nadal żyje. I jest Żydem, tak jak ty. A drugą miłością mojego życia jest Żydówka, Najświętsza Maryja Panna, Matka Jezusa Chrystusa. Więc patrzę na ciebie z miłością. Mów dalej!
Głos z sali: Myślę Ojcze, że otrzymałem już odpowiedź na moje pytanie.
24. Apostolstwo w pracy zawodowej – 1’09”
Teatr Coliseo, Buenos Aires, 23.06.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Wszędzie tam, gdzie może żyć uczciwa osoba, jest powietrze, którym możemy oddychać. Tam powinniśmy być obecni ze swoją radością, z naszym spokojem wewnętrznym, z naszym zapałem przyciągania dusz do Chrystusa.
Wszędzie? Tam, gdzie są intelektualiści? Tam, gdzie są intelektualiści. Tam, gdzie są robotnicy pracujący fizycznie? Tam, gdzie są robotnicy pracujący fizycznie. A która z tych prac jest lepsza? Powiem wam to, co mówię do was codziennie: lepsza jest ta, która jest wykonana z większą miłością do Boga.
25. Obcowanie z Chrystusem – 44”
Szkoła sportowa Brafa, Barcelona, 26.11.1972 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Druga Osoba Trójcy Przenajświętszej, w zawsze przeczystym łonie Maryi Dziewicy stała się Ciałem. Jezus Chrystus przyszedł na świat w Betlejem, pracował w Nazarecie: trzydzieści lat pracy w ukryciu. Nauczał, cierpiał Mękę, został ukrzyżowany. Wy powiecie, że gwoźdźmi, ja powiem, że Miłością. To Jego miłość do nas przywiozła Go na Krzyż. Mamy obcować z Chrystusem, mamy Go kochać. A gdzie z nim obcujemy? W Chlebie i w Słowie, w Najświętszej Eucharystii i na modlitwie.
26. Spowiedź (III) – 27”
Teatr General San Martín, Buenos Aires (Argentyna), 15.06.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Moja córko: Nasz Pan Jezus Chrystus, Nasz Bóg, ustanowił sakramenty, które są jakby śladami Jego stóp, żebyśmy idąc nimi mogli dojść do Nieba. A jednym z najpiękniejszych, z najbardziej pocieszających jest Spowiedź.
27. Opus Dei (III) – 32”
Altoclaro, 10.02.1975 pobierz plik
Pytanie z sali: Dlaczego ksiądz założył Opus Dei?
Josemaría Escrivá: Muszę powiedzieć, że to nie ja założyłem Opus Dei. Opus Dei zostało założone pomimo mnie. Była to wola Boża, która się urzeczywistniła. I już. Ja jestem biednym człowiekiem, który tylko przeszkadzał. A więc nie nazywaj mnie założycielem niczego. Kocham Opus Dei całym moim sercem, ponieważ jest narzędziem w służbie Kościołowi, w służbie duszom, narzędziem przyczyniającym się do budowania pokoju i szczęścia wszystkich stworzeń. Do budowania dobrobytu – także materialnego – na całym świecie.
28. Nadzieja – 44”
Altoclaro, 10.02.1975 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Rozpocząłem z trzema. A teraz jest ich tyle tysięcy, setki tysięcy, miliony... Ale była nadzieja... Opowiadają o Aleksandrze Wielkim, że przygotowywał się na wielką bitwę, i przed tą bitwą rozdał wszystkie swoje dobra między swoich dowódców. A jeden z nich powiedział do niego: ależ, panie, co tobie zostaje? Odpowiedział: pozostaje mi nadzieja.
Ja widzę was i zostaje mi nadzieja. Jestem szczęśliwy.
29. Muzułmanin – 15”
Teatr Coliseo Buenos Aires, 26.06.1974 pobierz plik
Josemaría Escrivá: Mam wielką sympatię do muzułmanów. Już mi zrobili dwa wydania Drogi po arabsku, więc lubię ich coraz bardziej... noszą mnie w kieszeniach chlamidy!
30. Słowa Jana Pawła II o błogosławionym Josemaríi (I) – 1’55”
Ceremonia beatyfikacji, Plac Świętego Piotra, 17.05.1992 pobierz plik
Z nadprzyrodzoną intuicją, Błogosławiony Josemaría głosił niestrudzenie powszechne powołanie do świętości i apostolstwa. Chrystus wzywa wszystkich do uświęcenia się w rzeczywistości życia codziennego. Dlatego też, kiedy żyje się w jedności z Jezusem Chrystusem, praca jest środkiem osobistego uświęcenia i apostolstwa, ponieważ Syn Boży poprzez wcielenie zjednoczył się w pewien sposób z całą rzeczywistością ludzką i z całym stworzeniem (por. Dominum et vivificantem, 50). W społeczeństwie w którym niepohamowana żądza posiadania dóbr materialnych przemienia je w bożka i w sposobność oddalenia się od Boga, nowy Błogosławiony przypomina nam, że te same rzeczywistości, stworzenia boskie i umysłu ludzkiego, jeżeli są prawidłowo wykorzystane dla chwały Stwórcy i w służbie braciom, mogą być drogą do spotkania ludzi z Chrystusem. „Wszystkie rzeczy tej ziemi – uczył – też działalności ziemskie i doczesne ludzi, mają być przyprowadzone do Boga” (List Josemaríi Escrivy z 19 marca 1954).
31. Słowa Jana Pawła II o błogosławionym Josemaríi (II) – 1’18” pobierz plik
To powołanie do świętości było często ukazywane i przypominane przez Błogosławionego Josemaríę. Jest dziś wśród nas wiele osób, które wielokrotnie słyszały z jego własnych ust to wezwanie św. Pawła. Inni przyjęli je dzięki jego pismom lub od naocznych świadków. Teraz każdy z was, pozostając w nurcie konkretnych spraw swego życia i pracy zawodowej, może liczyć na pomoc Ducha Świętego w dążeniu tą samą drogą do chrześcijańskiej doskonałości. Przypomina nam o tym sam Błogosławiony w jednej ze swych Rozmów: „chrześcijanie, pracując pośrodku świata, mają jednać wszystko z Bogiem, stawiając Chrystusa na szczycie wszelkiej ludzkiej działalności”.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|







